Właśnie zaczyna się okres, kiedy z zakamarków handlowego świata wypełzają na witryny sklepów przeróżne mikołaje. Ich widok sprawia, że ciężko nam nie myśleć o bożonarodzeniowych prezentach. Pierwsze świąteczne wydatki gwarantuje 6 grudnia, kiedy to najmłodsi w skarpetach, butach lub pod poduszką zaczną szukać drobnych prezentów. Według ostatnio przeprowadzonych badań 3/4 z nas na świąteczne zakupy uda się między 1 a 24 grudnia. W tym roku planujemy na nie wydać około 1160 zł (czyli o 13 proc. więcej niż w roku ubiegłym). Większą część tej kwoty przeznaczymy na prezenty. Niekiedy aby móc je kupić, będziemy zaciągać kredyt. Rujnowanie domowego budżetu przez zakup prezentów znane jest też w kulturze Indian północno-zachodniej Ameryki Północnej, jako tzw. potlacz. U nas tą samą osobliwość określa powiedzenie „zastaw się, a postaw się”. Cóż, tradycja to urocze zjawisko, niemniej kiedy zaczyna nas wykańczać, może warto ją nieco zmodyfikować. Stąd czasami dobrze byłoby prezenty przygotować własnoręcznie. Z całą pewnością nie będą one gorsze od tych kupionych, a za to dużo tańsze.
Bożonarodzeniowy czatnej
Skład:
(2 słoiki po 200ml)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze