Społeczność Ziemi Gostynińskiej uczciła 157. rocznicę bitwy Powstania Styczniowego, która wydarzyła się na Ziemi Gostynińskiej. Pod leśny pomnik w Gaśnem przybyli przedstawiciele samorządu, organizacji kombatanckich i mieszkańcy regionu. - Zdziesiątkowani w drodze powstańcy zostali otoczeni przez Rosjan, a następnie podczas zaciekłej walki wielu z nich zginęło w lodowatej wodzie stawu położonego w okolicy Osetnicy - rys historyczny bitwy podczas rocznicowej uroczystości przybliżył Paweł Kalinowski, burmistrz Gostynina.
Przypomnijmy, że Powstanie Styczniowe było największym polskim powstaniem narodowym. Wywołano je przeciwko Imperium Rosyjskiemu, ogłaszając manifestem, wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Wybuchło 22 stycznia 1863 r. w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 na Litwie, trwało do jesieni 1864 r. Powstanie swoim zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, czyli Królestwo Polskie i ziemie zabrane.
Jak oceniają historycy, podczas powstania miało miejsce ponad 1000 starć, a w siłach polskich uczestniczyło około 200 tys. osób. Pod koniec 1863 r. łączny stan wojsk rosyjskich wynosił ponad 400 tys. żołnierzy, 170 tys. w Królestwie Polskim, na Litwie 145 tys., a na Ukrainie - 90 tys. Rząd Narodowy miał w polu jednocześnie nie więcej niż 10 tys. partyzantów.
Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje, a przede wszystkim aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskie skazały na śmierć co najmniej 669 osób. Na zesłanie skazano około 38 tys. osób.
„Sądząc z pozoru, po klęsce powstania sprawa polska dosięgła dna. Autonomia Królestwa uległa likwidacji, język polski wyrugowano ze szkół i urzędów, zamknięto Szkołę Główną. Ze sprawą polską przestano się liczyć na arenie międzynarodowej (...). W jednej dziedzinie przegrana w roku 1863 miała charakter nieodwracalny. Uwłaszczenie złamało w Królestwie hegemonię posiadającej szlachty (...). Pokonani przywódcy powstania głosili z podniesionym czołem, że wygrali sprawę, ponieważ uwłaszczyli chłopów” – napisał w książce „Powstanie styczniowe” prof. Stefan Kieniewicz.
Bohaterski dowódca
Swój ważny udział w Powstaniu Styczniowym mieli także mieszkańcy Ziemi Gostynińskiej. Walka zbrojna w czasie trwania tego zrywu wyróżniła się kilkunastoma bitwami i potyczkami. Często były one bardzo zażarte i krwawe, powodowane sporą mobilnością i przemieszczaniem się powstańców, co skutkowało popłochem wśród zaskoczonych sił zaborcy.
Jednym z dowódców oddziałów polskich był Józef Łakiński, dowodzący 700- osobową partią, składającą się m.in. z mieszkańców Ziemi Gostynińskiej. To właśnie nad brzegami stawu we wsi Gaśno 12 marca 1863 r. jego oddział stoczył przegrany bój z przeważającymi siłami Rosjan ppłk. Burkharda i ppłk. Helferdinga. Oddział po nierównej walce został wpędzony do jeziora. W ten sposób zginęło 49 powstańców, którzy nie mając gdzie się wycofać, woleli śmierć w toni jeziora niż niewolę rosyjską. Warto zaznaczyć, że aby pokonać gostyniński oddział, Rosjanie musieli sprowadzić swoje siły z Kutna i Włocławka.
W okolicach Gostynina nie był to jedyny tragiczny kres powstańców. We wsi Krzywe i Zuzinów do dziś spoczywają szczątki tych, którzy postanowili walczyć z zaborcą rosyjskim. Były to niedobitki oddziału Łakińskiego, których Rosjanie wyłapywali i mordowali. Sam Łakiński zginął dwa miesiące później - 15 maja 1863 r. Został pochowany w zbiorowej mogile powstańczej na cmentarzu w Dobrzykowie.
Hymn przy pomniku
Społeczność Ziemi Gostynińskiej każdego roku pamięta o bohaterskich powstańcach. Spotyka się przy pomniku w Gaśnem, w lesie, nad niewielkim jeziorem, w miejscu największej bitwy Powstania Styczniowego, rozegranej na tym terenie.
Uczestnicy uroczystości, w tym wójt gminy Gostynin Edmund Zieliński i Marlena Mazurska, kierownik płockiej Delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, rozpoczęli rocznicowe spotkanie od odśpiewania hymnu narodowego. Burmistrz Gostynina Paweł Kalinowski przypomniał historię tego miejsca. – Źródła opracowane przez historyków i regionalistów opisują wydarzenie z 12 marca 1863 roku, gdy pomiędzy miejscowościami Lucień i Gaśno miała miejsce największa bitwa Powstania Styczniowego w naszym powiecie. Zdziesiątkowani w drodze powstańcy zostali otoczeni przez Rosjan, a następnie podczas zaciekłej walki wielu z nich zginęło w lodowatej wodzie stawu położonego w okolicy Osetnicy. Szacuje się, że śmierć poniosło 49 osób – przypomniał burmistrz.
Modlitwę za poległych wraz z zebranymi na uroczystości odmówił ks. dziekan Ryszard Kruszewski. Następnie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze przy pomniku.
Przed laty pomnik bitwy 1863 r. ustawiono na mogile powstańców. Po zniszczeniu pomnika w czasie wojny, odbudowano go z inicjatywy społeczeństwa miasta i powiatu Gostynin, w 100. rocznicę śmierci powstańców: „Ten pomnik i jego historia pokazuje, że chcieć to móc. Robiliśmy to dla bohaterów, którzy walczyli o naszą wolność” - powiedział wtedy Jan Głodowski, członek społecznego komitetu budowy pomnika powstańców.
Płyta pamiątkowa jest poświęcona również innym oddziałom powstańczym działającym na terenie powiatu gostynińskiego, w tym oddziałom Syrewicza, Orłowskiego, Oborskiego, Grosmana, Szumińskiego, Mieleckiego, Bechhiego. Pomnik zmodernizowano w 1998 r. Jego autorem jest rzeźbiarz Tadeusz Biniewicz.
(eg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze