Duże było zdziwienie pracowników Centrum Informacji Turystycznej PTTK w Odwachu przy Placu Narutowicza, gdy rano w środę, 8 lutego, okazało się, że ze ściany przed wejściem do budynku zniknęła mosiężna tablica z logo towarzystwa turystycznego. Powiadomieni o tym policjanci potrzebowali zaledwie kilka godzin, żeby odnaleźć “zgubę”.- Postanowiliśmy przeszukać wszystkie skupy złomu w mieście – powiedział oficer prasowy płockiej policji st. sierż. Mariusz Gierula.
Na ulice Płocka wysłano wszystkich dzielnicowych, którzy byli na pierwszej zmianie. Około południa dwa policyjne polonezy podjechały pod skup na ulicy Lotników. Znaleziono w nim tablicę oraz część zdemontowanych z niej elementów. Tablica została rozpoznana przez właścicieli.
– Oprócz tablicy znaleziono również inne przedmioty, które mogły pochodzić z kradzieży. Teraz robimy wszystko, żeby zatrzymać złodzieja i nie wykluczam, że jeszcze dziś go zatrzymamy – powiedział Mariusz Gierula, gdy na Lotników trwały jeszcze policyjne czynności. – Trzeba się jednak zastanowić nad odpowiedzialnością karną nie tylko sprawców kradzieży, ale też właściciela skupu złomu. Chcemy piętnować osoby, które przyjmują do skupów elementy metalowe, których wygląd wyraźnie wskazuje, że pochodzą z kradzieży.
O tym, że w skupach złomu można znaleźć elementy metalowe pochodzące z kradzieży mówi się nie od dziś. Tym razem funkcjonariusze zdobyli niezbity dowód, że tak się dzieje. Książka ewidencji, w której powinny być zapisane nazwiska osób przynoszących złom, została zabezpieczona przez policjantów. Teraz uważnie zapoznają się z zapisanymi w niej informacjami i szukają złodzieja, który skradł tablice PTTK.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze