Niewielka sekcja lekkoatletyczna, działająca przy PTT Delta Płock, skupia 15 regularnie trenujących zawodników – w tym 11 z licencją uprawniającą do startowania w zawodach. Drużyna jest niewielka, ale z konkretnymi zadaniami do zrealizowania w tegorocznym sezonie letnim.
W sekcji trenuje 15 osób, w kategoriach wiekowych U-14, U-16, U-18 i U-20. Wszyscy są wychowankami trenera Sławomira Kąpińskiego. Zajęcia – to informacja dla tych, którzy chcieliby dołączyć do grupy – odbywają się na miejskim stadionie, gdzie zawodnikom stworzono całkiem przyzwoite warunki. Są wszystkie potrzebne biegaczom urządzenia oraz szatnia. Szkoda tylko, że w pobliżu nie ma parku lub lasku, ale z tym radzą sobie całkiem dobrze, szukając dodatkowych miejsc do biegania.
Od listopada 2018 roku do kwietnia 2019, zawodnicy PTT Delta przygotowywali się do zawodów, w których zamierzają wystartować w sezonie letnim. Wcześniej wzięli udział w kilku zawodach hakowych.
A największe tegoroczne sukcesy to: – Zakwalifikowanie się trzech zawodników na międzynarodowe zawody dzieci w Ufie w Rosji – mówi z dumą trener Kąpiński.
W ostatnim tygodniu maja planują pierwsze ogólnopolskie imprezy lekkoatletyczne. – Naszym celem jest przede wszystkim podniesienie poziomu sportowego zawodników, zwiększenie ich umiejętności technicznych i taktycznych biegu, a także, a może przede wszystkim, w przyszłości, zdobycie medalu mistrzostw Polski w swojej kategorii wiekowej. Jak będą robić takie postępy, jak do tej pory, to cel na pewno zostanie osiągnięty. Hołduję twierdzeniu, że jeśli ktoś chce zdobyć miejsce na podium w polskiej lekkiej atletyce, to musi mieć trochę talentu i zdecydować się na ciężką pracę – tłumaczy trener.
Przed swoimi zawodnikami postawił cel: zakwalifikowanie się do mistrzostw Polski, w różnych konkurencjach i kategoriach wiekowych. Żeby go osiągnąć, wzięli udział w okresie przygotowawczym w dwóch zgrupowaniach, w Spale i w Teresinie.
Zawodnicy PTT Delta startują głównie w konkurencjach biegowych, od sprintu do średnich dystansów i w sztafetach. – Na wyniki musimy poczekać do jesieni. W finałach powinni znaleźć się przede wszystkim młodzicy, ale liczę na wszystkich swoich podopiecznych – zapewnia trener.
Jol. fot. archiwum
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze