Z ordynatora na zastępcę Początek marca jest zapowiedzią sporych zmian na oddziale noworodkowym w Szpitalu Miejskim św. Trójcy. Od wtorku kieruje nim nowa szefowa dr n. med. Izabela Krukiewicz-Ruta. Przybyło także lekarzy neonatologów. Oddział będzie doposażony w nowy sprzęt. Wszystko po to, by nawet najmniejsze, kilkusetgramowe noworodki miały na miejscu zapewnioną jak najlepszą opiekę bez konieczności odsyłania do szpitali warszawskich czy łódzkich. A oddział uzyskał drugi stopień referencyjności. Całość zamierzeń dotyczących zmiany systemu pracy oddziału ma być zakończona jesienią tego roku. – Doktor Krukiewicz-Ruta będzie odpowiedzialna za przygotowanie oddziału do płynnego przejścia na wyższy stopień referencyjności. Prace obejmą kwestie kadrowe, ale także zakup dodatkowego wyposażenia, ustalenie odpowiedniej obsady neonatologów na dyżurach. Stawiamy na lekarzy mających duże doświadczenie zawodowe w łódzkich placówkach o trzecim stopniu referencyjności, gdzie ratowane są dzieci o wadze kilkuset gram. Takich zaprosiliśmy do pracy w naszym oddziale – mówi prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Płocku Artur Krawczyk. Zmiany kadrowe i obsada specjalistów z właściwymi kwalifikacjami to jeden z wymogów w przypadku ubiegania się o wyższy stopień referencyjności. I warunek otrzymania pozytywnej opinii ze strony wojewódzkiego konsultanta do spraw neonatologii. A taką płockiej placówce udało się już uzyskać również dla ginekologii. Teraz trwa uzupełnianie kadry. Oddziałem do jesieni kierować będzie doktor Izabela Krukiewicz-Ruta. – Od jesieni doktor będzie dalej pracowała w płockim oddziale, ale kierować nim będzie inny lekarz. Na razie nie będę podawał nazwiska. Jest to osoba mająca duże doświadczenie w dziedzinie neonatologii, pracowała z krajowym konsultantem do spraw neonatologii. Obecnie związana jest z placówką w Wielkiej Brytanii. Od jesieni zaczyna pracę w naszym oddziale – wyjaśnia prezes Krawczyk. Współpracę z oddziałem będą kontynuowali wszyscy dotychczasowi lekarze. Również wieloletni ordynator Mieczysław Bąkowski, który pozostaje na stanowisku zastępcy ordynatora. Planowane zmiany to, jak mówi prezes Krawczyk, ogromna szansa dla oddziału neonatologii, jak i ginekologii (w jednym szpitalu dla obu oddziałów wymagany jest ten sam stopień referencyjności). Zwiększy się zakres i podniesie jakość usług medycznych dla noworodków. Wzrośnie liczba łóżek w części patologii noworodka, dzięki czemu dzieci nie będą transportowane do Warszawy czy Łodzi. To również wielka szansa dla ginekologii, która dzięki tym zmianom może wyjść z „dołka”, co jest niezwykle istotne, bowiem jest to jeden z oddziałów póki co przynoszących szpitalowi straty. – Niezwykle ważny w tym wszystkim jest także czynnik ekonomiczny. Uzyskując drugi stopień referencyjności otwieramy furtkę do zarabiania większych pieniędzy. Zyskujemy szerszy zakres możliwości, ale zarazem Narodowy Fundusz Zdrowia wyżej wycenia świadczone usługi medyczne. Ta zmiana jest naprawdę wielką szansą dla tej części szpitala – zwraca uwagę Artur Krawczyk. Rocznie w miejskim szpitalu rodzi się około 1500 dzieci, co daje placówce czwarty wynik na Mazowszu. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze