Reklama

Złoty medal Bógdała

29/07/2014 10:09
We Francji rozegrane zostały Motoparalotniowe Slalomowe Mistrzostwa Europy, w których uczestniczyli zawodnicy polskiej kadry narodowej. Wśród nich był płocczanin Wojciech Bógdał, spisujący się w zawodach znakomicie od samego początku. Ostatecznie w klasyfikacji PL1, czyli start trajką – wózkiem paralotniowym, wywalczył najwyższe trofeum – złoty medal i tytuł mistrza Europy.
– To były wyjątkowe zawody – komentuje wydarzenia z Francji trener kadry narodowej Adam Paska. – Organizatorzy bardzo pozytywnie zaskoczyli nas przepięknym gestem, by dedykować te I Motoparalotniowe Slalomowe Mistrzostwa Europy zmarłemu przed miesiącem naszemu mistrzowi, Grzesiowi Krzyżanowskiemu. My również dedykowaliśmy nasze starty koledze, którego nie ma wśród nas, ale stale jest w naszych sercach – dodaje.
We Francji polska reprezentacja spisywała się bardzo dobrze od pierwszych lotów. Jeszcze przed finałami ekipa cieszyła się, że ma pewne dwa medale w klasyfikacji PL1 i w sztafecie, ale mimo to rozgrywki zapowiadały się bardzo emocjonująco. Ważne były przecież kolory zdobytych krążków i wiążące się z tym tytuły. Najpierw swoje wysokie umiejętności zaprezentował Wojciech Bógdał, szósty pilot zeszłorocznych Slalomowych Mistrzostw Świata, który we francuskich mistrzostwach zaliczył wygranie wszystkich kwalifikacji w swojej klasie.
W finałach płocki zawodnik pokazał kunszt swojego pilotażu i w doskonałym stylu, deklasując innych rywali, zdobył tytuł I-go Motoparalotniowego Slalomowego Mistrza Europy w klasie wózków. Trzeba do tego dodać, że tytuł wicemistrza przypadł w tej klasie Krzysztofowi Romickiemu, który miał lepsze i gorsze przeloty, ale ostatecznie uplasował się na 3 miejscu. W finałach zaś zdobył II miejsce, tuż za Wojtkiem, co oznacza, że Polacy zdobyli dwa medale – złoto i srebro. Brąz wywalczył Frederic Mallard z Francji.
Do dwóch medali w kategorii PL1 srebrne krążki dorzucił Piotr Ficek oraz sztafeta: Kamil Mańkowski, Piotr Ficek i Andrzej Malkusz w klasie PF1, czyli start paralotniarza z nóg.
Płocczanin wraz z kolegą z kadry wysłuchali Mazurka Dąbrowskiego i odebrali medale w swojej kategorii. Przed nimi są teraz VIII Klasyczne Mistrzostwa Świata na Węgrzech, gdzie także mają szansę na znakomite loty, zdobycie kolejnych medali i tytułów. Jol.
fot. Archiwum

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości