Znakomicie spisała się zawodniczka MLKL Płock – Martyna Lewandowska, która na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży we Wrocławiu zdobyła złoty medal w konkurencji skoku wzwyż. Młodzi sportowcy z całego kraju rywalizowali na stadionie olimpijskim.
Finał zawodów poprzedziły eliminacje, w których startowała także zawodniczka z Płocka. Martyna Lewandowska oddała jeden skok, kiedy poprzeczka zawieszona była na wysokości 159 cm. To wystarczyło, by zapewnić sobie udział w ścisłym finale, w którym wystartowało 12 najlepszych lekkoatletek z klubów ze wszystkich województw.
Finałowe zawody odbywały się przy słonecznej pogodzie, co dawało równe szanse wszystkim zawodniczkom. Płocczanka rozpoczęła konkurs od wysokości 162 cm, którą zaliczyła w pierwszej próbie. Do pokonania drugiej wysokości, 165 cm, musiała podejść drugi raz, ale i to się udało. Kolejna przeszkoda to poprzeczka zawieszona na wysokości 168 cm, a potem 171 cm i 174 cm, które Martyna pokonywała koncertowo, zaliczając w pierwszych próbach.
Po skoku na wysokości 171 cm, płocka lekkoatletka została już sama, wszystkie jej rywalki odpadły. W tej sytuacji kolejną wysokość, którą będzie próbowała pokonać, mogła ustalić wspólnie z trenerem. Po krótkiej dyskusji postanowili, że będzie to 180 cm. Tym razem Martyna potrzebowała trzech skoków, by podnieść ręce w geście zwycięstwa. Ten wynik jest jej nowym rekordem życiowym i nowym rekordem klubu.
Trzeba w tym miejscu zauważyć, że 180 cm skaczą najlepsze polskie seniorki, a Martyna w przyszłym sezonie, nadal będzie startować w kategorii juniorka młodsza. Przed nią jest jeszcze sporo czasu na rozwój kariery.
– Z ogromnym optymizmem patrzymy na wyniki Martyny. Jej rozwój sportowy przebiega bardzo dobrze. A złoty medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży nie jest jej jedynym tegorocznym sukcesem. Niedawno zyskała minimum określone przez Polski Związek Lekkiej Atletyki na mistrzostwa Europy juniorek młodszych i pojechała na zawody do Tbilisi, gdzie wystartowała bardzo dobrze – tłumaczy trener zawodniczki Mirosław Nisztor.
Minimum na mistrzostwa ustalono na 176 cm, Martyna pojechała do Tbilisi, a tam otarła się o podium. Zajęła IV miejsce, a brązowego medalu pozbawiło ją jedno strącenie na wysokości 170 cm. Jej rywalka, Greczynka Déspina Maltabé w pierwszych próbach skakała na 1.65 cm, 1.70 cm i 1.75 cm i to dało jej brąz. Obie zawodniczki trzykrotnie strąciły 1.79 cm, ale Polka została sklasyfikowana na IV miejscu. Mistrzynią Europy została Szwedka Maja Nilsson, która zaliczyła skok na wysokości 1.83 cm.
Największym marzeniem płockiej zawodniczki jest teraz udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata juniorek młodszych, które odbędą się w Kenii.
Zanim jednak Martyna wywalczy udział w mistrzostwach świata, czeka ją nauka w nowej szkole. Dziewczyna wybrała na dalszą edukację V Liceum Ogólnokształcące w Płocku, gdzie pracuje jej trener Mirosław Nisztor, wychowawca wielu medalistów Polski. Trenera Martyny wspiera drugi trener, Stanisław Nisztor. Obaj panowie dają gwarancję prawidłowego rozwoju młodej lekkoatletki, co pozwala z optymizmem czekać na jej kolejne sukcesy.
Obaj trenerzy i Martyna zapraszają chętnych do uprawiania skoku wzwyż na stadion Miejskiego Centrum Sportu Płock do klubu MLKL Płock do trenerów Nisztorów. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze