Ocenianie ludzi, zjawisk i przedmiotów umożliwia zręczne poruszanie się w zastanej rzeczywistości. To dlatego od najmłodszych lat uczymy się kategoryzować świat. W ciągu życia rozbudowujemy zbiory „rzeczy” dobrych i złych, opierając się często na niezweryfikowanych sądach innych ludzi. Wydaje się, że właśnie w ten sposób zyskała złą renomę angielska kuchnia. Powszechna wiedza o jej wątpliwych walorach smakowych nie idzie w parze ze znajomością dań, które spowodowały ten negatywny osąd. Zaskakujące jest to, że pogląd ten ma charakter globalny, a nie lokalny, bowiem nie tylko Polakom źle kojarzą się upodobania kulinarne Anglików. Przykładowo, w Kanadzie jedna z blogerek kulinarnych postanowiła poprzez swoją działalność udowodnić, że na wyspach brytyjskich spożywa się dużo smacznych potraw, wśród których znalazł się pudding Ewy (w przypadku tego dania mamy do czynienia ze spotęgowaniem złej reputacji, gdyż „pramatka Ewa” obwiniana za utratę raju od wieków nie cieszy się dobrą opinią). Pudding jest jednym z klasycznych dań brytyjskich, a najstarsza zapisana receptura na ten deser pochodzi z 1823 roku.
Obfitość jabłek na straganach powinna sprzyjać chęci przygotowania jabłkowego deseru, który być może wpłynie na zmianę naszej oceny brytyjskiej kuchni.
Pudding Ewy
Skład:
(na naczynie żaroodporne o wymiarach 20x20x5 cm)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze