Śledztwo dotyczy wydarzeń z minionej soboty. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia w sprawie nagiego, krwawiącego mężczyzny, który miał leżeć na przystanku na ul. Czwartaków w Płocku, następnie zaczął biegać w okolicy marketu budowlanego i krzyczeć. Niestety, niedługo później mężczyzna przestał oddychać. Nie pomogła resuscytacja.
Zgłoszenie do dyżurnego Policji wpłynęło około godz. 4. Jak się później okazało, dotyczyło 46-letniego Płocczanina.
Funkcjonariusze na miejscu zastali nagiego, wijącego się mężczyznę, który nie stosował się do poleceń służb.
– Po chwili mężczyzna stał się agresywny. Jego zachowanie mogło wskazywać na działanie substancji psychoaktywnych – opisuje Bartosz Maliszewski, rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej.
Na miejsce dojechał kolejny patrol. Mężczyźnie złożono ręce z tyłu i założono kajdanki. Rzecznik dodaje:
– W oczekiwaniu na przyjazd załogi pogotowia ratunkowego mężczyzna leżał na chodniku, nie reagował na polecenia Policji i próbował się oswobodzić. W pewnym momencie przestał oddychać. Policjanci zdjęli mu kajdanki i podjęli natychmiastową resuscytację, która kontynuowali przybyli na miejsce ratownicy medyczni. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Na miejsce przyjechał prokurator. Zostały wykonane pierwszy czynności śledztwa.
Bartosz Maliszewski: – Po ustaleniu tożsamości mężczyzny, kolejny prokurator wraz z funkcjonariuszami Policji przeprowadził oględziny jego mieszkania. Znaleziono środki odurzające wstępnie określone jako marihuana, pieniądze w gotówce oraz farmaceutyki – prawdopodobnie sterydy anaboliczne.
Reklama
Interwencja została zarejestrowana przez kamery nasobne policjantów. Jak dotąd zabezpieczono zapisy z monitoringu miejskiego i przesłuchano kilku świadków.
Ciało zmarłego zostało zabezpieczone do przeprowadzenia sekcji zwłok. Powołano już biegłego z zakresu medycyny.
– W postanowieniu zakreślono szeroki panel diagnostyczny. Aby wyjaśnić przyczynę i mechanizm zgonu 46 letniego mężczyzny, będą przeprowadzone badania fizykochemiczne, toksykologiczne i histopatologiczne – dopowiada rzecznik.
Do tego będą konieczne pobrane wycinki narządów i preparaty.
Prokurator wykonuje czynności procesowe osobiście, natomiast niektóre mogą być zlecone (tymi zajmie się Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji).
Śledztwo wszczęto w kierunku czynów z art. 231 k.k. i art. 155 k.k. a więc w sprawie przekroczenia uprawnień i nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie nikt nie usłyszał zarzutów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze