Od kilku dni wśród wielu tematów związanych z kornawirusem przewija się ten związany ze szkołami. Rodzice, nauczyciele i sami uczniowie obserwują sytuację, komentują i zastanawiają się jaki będzie w obliczu rosnącej z dnia na dzień ilości zachorowań, model nauczania.
Patrząc na dziś podaną liczbę zachorowań (ministerstwo zdrowia informuje, że ilość nowych przypadków zakażenia COVID -19 w czasie doby wynosi 8099) można spodziewać się kolejnych obostrzeń. Czy te będą także dotyczyły nauki i szkół?
Wiele osób twierdzi, że przynajmniej częściowe zamknięcie szkół to tylko kwestia czasu. Czy rząd powinien wprowadzić zdalne nauczanie w szkołach ponadpodstawowych? Jaki model nauczania powinien być w szkołach podstawowych? Czy dyrektorzy szkół, jak postuluje Związek Nauczycielstwa Polskiego i niektóre samorządy, powinni mieć możliwość samodzielnego podejmowania decyzji w kwestii wyboru modelu nauczania?
Jakie są wasze opinie w tym temacie? Czy wybrać model hybrydowy, czy zdalny w szkołach ponadpodstawowych i pozostawić stacjonarny w podstawówkach? Aby w ten sposób np. rodzice młodszych dzieci nie mieli dylematu: jak zorganizować opiekę, pójść do pracy, czy brać zwolnienie i zostać w domu?
Czekamy na opinie rodziców, nauczycieli.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze