Zakup mieszkania, tak samo jak zakup domu, jest ważną życiową decyzją. Z pewnością nie jest ona podejmowana pochopnie – z uwagi na ilość środków, które trzeba zainwestować w zakup. Zazwyczaj wiąże się to z wykorzystaniem oszczędności życia lub wzięciem kredytu. Dlatego też osoby, które myślą o posiadaniu tzw. własnych czterech kątów, najpierw wnikliwie obserwują rynek nieruchomości. Sprawdzają ceny, rozkłady mieszkań, okolicę, dojazd i wiele innych. A jak przedstawia się to w Płocku i okolicach?
Kto chce kupić mieszkanie?
Nie trudno zauważyć, że na zakup mieszkania decydują się głównie osoby młode. Często są to nowożeńcy, którzy chcą w ten sposób rozpocząć nową, wspólną drogę. Inwestują w zakup pieniądze zebrane podczas uroczystości weselnej lub – jeśli mają taką możliwość – biorą kredyt w banku. Wybór mieszkania, jako pierwszego wspólnego domu, daje im poczucie samodzielności i jest początkiem kolejnego życiowego etapu we dwoje.
Młodzi wybierają mieszkania zamiast domów, ponieważ wiąże się to najczęściej z ich pracą oraz życiem towarzyskim. Osoby, które jeszcze nie myślą o założeniu rodziny, posiadaniu dzieci, bardzo cenią sobie wygodę. Będąc na początku kariery, chcą skupić się na pracy. Kupując mieszkanie w mieście mają do niej lepszy dojazd niż z podmiejskiego domu, mogą też być na tzw. telefon. W sytuacji, gdy trzeba pracować w weekendy oraz po godzinach, mieszkanie w mieście jest najlepszym rozwiązaniem.
Poza tym, mieszkając w mieście, młode osoby mają dobry dostęp do wszelkiego rodzaju rozrywek, galerii handlowych, siłowni, salonów kosmetycznych. Dzięki komunikacji miejskiej mogą bez problemu zaplanować spotkanie ze znajomymi w piątkowy wieczór, wyjście do baru czy do kina.
Posiadanie domu wiąże się też z wieloma dodatkowymi pracami – koszenie trawy, pilnowanie ogrzewania itp. Natomiast kupując mieszkanie jedyne, o czym trzeba pamiętać, to opłacanie rachunków. Dostarczaniem wody, gazy i wywozem śmieci zajmuje się bowiem spółdzielnia bądź wspólnota mieszkaniowa. To także duże ułatwienie dla młodych osób.
Jednak nie tylko młodzi wybierają zakup mieszkania. W miejskich blokach mieszkają także rodziny. Rodzice mają wtedy łatwiej chociażby dowożąc dzieci do szkoły. W wielu mieszkaniach w mieście żyją również osoby starsze. Mają blisko do przychodni, kościoła i nie muszą dbać o teren, który jest zazwyczaj wokół domku jednorodzinnego na wsi.
Lokalizacja, wnętrze, wyposażenie…
Co jest ważne przy zakupie mieszkania? Przede wszystkim to, w jakim miejscu się ono znajduje. Okolica jest niezwykle ważna dla każdego kupującego. Oczywiście chodzi tutaj o bliskość sklepów, placówek edukacyjnych, przychodni, ale nie tylko. Ważna jest także odległość od centrum – dla jednych lepiej, gdy mieszkanie znajduje się blisko niego, inni woleliby mieszkać na obrzeżach. Dobrze też wszyscy wiemy, że w każdym mieście są osiedla rodzinne przyjazne i te o mniej pozytywnej opinii. Jeśli chcemy kupić mieszkanie, raczej nie wybierzemy okolicy, która słynie z tego, że lepiej nie spacerować po niej po zmroku – zwłaszcza, jeśli mamy rodzinę. Z kolei każde osiedle, na którym znajduje się plac zabaw, park, dużo zieleni zyskuje na wartości. Także jeśli jest odpowiednio odnowione – wyremontowane chodniki czy ocieplone bloki (zwłaszcza jeśli mamy do czynienia ze starszym budownictwem, kamienicami).
Poza tym kupujący zwracają uwagę na stan techniczny mieszkania. Jest to oczywiście zależne od tego, czy wybierają mieszkanie z rynku wtórnego czy też pierwotnego. Jeśli chodzi o ten pierwszy, niektóre osoby specjalnie wybierają mieszkanie do gruntownego remontu, ponieważ jest tańsze, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze mogą zainwestować w zaaranżowanie przestrzeni na swoje potrzeby. Inni natomiast z chęcią przyjmują odnowione czy nawet umeblowane mieszkania, gdyż zależy im np. na czasie.
Nawet zadłużenie mieszkania czy różne zawiłości prawnicze, w które jest uwikłane (np. w przypadku spadku) mogą nie przeszkadzać kupującym. Często bowiem można zauważyć, że ktoś szuka mieszkania i zaznacza, że może być ono z długami. Problemem mogą być jedynie jakieś trwałe usterki, związane np. z kanalizacją czy elektrycznością, które do naprawy wymagają dużo czasu i dodatkowego nakładu pieniężnego.
Z kolei mieszkania z rynku pierwotnego są przez kupujących oceniane pod względem podstawowych elementów, które powinny mieć zainstalowane. Chodzi tutaj o rodzaj okien, ogrzewania i różne budowlano-techniczne rzeczy (gładzie, podłogi, parapety itd.).
Kilka słów o trendach
Jest kilka charakterystycznych trendów, które pojawiają się w mieszkaniach jako takich, jak i w ich wystroju. Przede wszystkim coraz bardziej lubimy duże i jasne przestrzenie. Jednak nie przepełnione przedmiotami, ale urządzone w ramach nowoczesnego minimalizmu.
Do pomieszczeń powinno wpadać dużo światła odbijającego się od jasnych ścian – w kolorze bieli, beżu, jasnej szarości, pudrowego różu. Ściany mają być po prostu tłem dla dodatków, które się na nich pojawią. Same pokoje powinny być maksymalnie ustawne. Co prawda w salonach meblowych znajdziemy bardzo dużo zestawów mebli modułowych, ale ustawność pozwoli na zmianę wystroju co jakiś czas.
Jeśli natomiast chodzi o materiały, to widoczny jest powrót do tych naturalnych bądź imitujących naturalne. Króluje naturalny kamień oraz drewno, skóra. Zarówno na dużych powierzchniach, jak i w dodatkach. Ci, którzy pozostają przy nowoczesności wybierają szkło, a nawet… beton.
Z kolei jeśli weźmiemy pod uwagę konkretne wnętrza, nadal modny jest minimalizm, natomiast coraz częściej zostaje on ocieplany poprzez różnorodne dodatki. Coraz częściej wybierany jest styl etno, a wraz z nim wiele ciepłych, mocnych kolorów. Również DIY – zrób to sam, czyli kreatywne wtórne wykorzystanie surowców, co ma oczywiście związek z coraz większym zaangażowaniem społeczeństwa w działania proekologiczne.
Ceny na rynku wtórnym i pierwotnym
Rzecz najistotniejsza – ile w naszym mieście kosztują mieszkania? Jak można się spodziewać, ceny są naprawdę różne, od tych okazyjnych po bardzo wygórowane. Warto więc obserwować rynek nieruchomości na bieżąco. Jedno jest pewne - ceny wzrastają, ale wynika to z podwyżek materiałów budowlanych, a także wielu innych czynników.
Jeśli chodzi o rynek wtórny, najtańsze mieszkania bardzo często pojawiają się na osiedlu Miodowa i Skarpa. Rzadko jednak są one wybierane przez kupujących, co jednak niebawem może się zmienić – bloki zostają systematycznie odnawiane, pojawiają się także nowe. Na lubianej przez płocczan Wielkiej Płycie i osiedlu Tysiąclecia mieszkania na sprzedaż pojawiają się bardzo rzadko, a jeśli już są, mają wysokie ceny. Mimo tego, że jest to stare budownictwo, usytuowanie osiedla oraz metraże mieszkań są atrakcyjne.
Zapewne najszybciej mieszkanie kupimy na Podolszycach. Jest tam wiele rodzajów bloków, a co za tym idzie – dużo różnych metraży mieszkań do wyboru. Większość budownictwa jest nowa. Jeśli natomiast szukamy naprawdę taniego mieszkania, to takie znajdują się w blokach poza miastem.
Za mieszkanie ok. 50 m kw. sprzedający życzą sobie mniej więcej 250 tys. zł. Jeśli doliczymy do tego komórkę lokatorską, cena oczywiście będzie wyższa. Za mniejszy metraż, poniżej 40 m kw., zapłacimy zazwyczaj ok. 200 tys. zł. Duże mieszkania, powyżej 60 m kw., kosztują od 300 tys. zł w górę. Są także apartamenty dla wymagających czy mieszkania dwupoziomowe. Tutaj ceny oscylują wokół kwoty 500 tys. zł.
Oczywiście znaczenie ma tutaj też rozkład pokoi, obecność balkonu lub tarasu (duży taras to wyższa cena). Drożej także kosztuje mieszkanie, w którym sprzedający pozostawia wszystkie meble lub takie, które jest świeżo po remoncie. Nie zapominajmy też o garażu, miejscu postojowym, ponieważ jak dobrze wiemy, w Płocku jest duży problem z parkowaniem. Wtedy do ceny mieszkania doliczane jest kilkanaście tysięcy złotych.
Nowe mieszkania powstają w kilku miejscach w Płocku. Można więc wybrać też coś z rynku pierwotnego, jeśli chcemy być pierwszymi właścicielami danego mieszkania. Nowe bloki powstają m.in. na osiedlu Góry, osiedlu Żyzna, Podolszycach Południe, ulicy Kochanowskiego. Budynki są zazwyczaj trzy- lub czteropiętrowe, niewielkie, posiadające mieszkania o najróżniejszym metrażu. Co ważne, do mieszkań przynależą komórki lokatorskie oraz miejsca parkingowe.
Najniższa cena za metr kwadratowy na płockim rynku to 4,1 tys. zł. Prawie wszystkie ceny w pozostałych nowych inwestycjach oscylują wokół 4,5 tys. za metr kwadratowy. W przypadku apartamentów z dużymi tarasami jest to już 5-6 tys. zł. Mieszkania są oddawane najczęściej w stanie „pod klucz” lub w stanie deweloperskim. Zamontowane są grzejniki oraz rozprowadzone instalacje. W niektórych jest też armatura, kafelki.
Same bloki swoim wyglądem przypominają bardzo budownictwo warszawskie. Z pewnością nowe bloki wyróżniają się wyglądem spośród innych w Płocku. Wyglądają nowocześnie, są ogrodzone, posiadają własne skwery i ogródki, a także place zabaw.
To, czy wybierzemy mieszkanie z rynku wtórnego czy też pierwotnego, zależy od wielu czynników. Zarówno jeden i drugi wybór ma swoje plusy i minusy. Dlatego często kupujący wynajmują pośrednika, który ze względu na dobrą znajomość rynku wyszukuje dla nich najkorzystniejszą opcję. Warto jest bowiem przemyśleć tak poważny zakup – w końcu w tym mieszkaniu będziemy mieszkać kilka, kilkanaście lat lub nawet do końca życia, a potem będzie ono własnością kolejnych pokoleń.
Joanna Biała
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze