Reklama

Zagraj mi piekny Cyganie...

31/05/2006 11:40
Ktoś kiedyś powiedział, że „Cygan, choć się jeszcze nie urodził, to już potrafi śpiewać i tańczyć”. Tak jest w przypadku 14-letniego Briana, młodego Roma z Płocka, który występuje z zespołem Romen. Chłopak ma jeszcze jeden talent. Kiedy pociąga smykiem po strunach skrzypiec, ludziom jakoś raźniej robi się na duszy. Potrafi jeszcze grać na gitarze, instrumentach perkusyjnych i na akordeonie.
– Kiedy miał cztery lata, kupiłem mu taki zabawkowy instrument. To była jego ulubiona zabawka – wspomina Parno Ray, ojciec Briana i szef zespołu Romen.
Wykorzystał zainteresowanie syna i posłał go do szkoły muzycznej do klasy skrzypiec. Chłopak od najmłodszych lat jeździł na koncerty z rodziną. Powoli oswajał się ze sceną, w końcu w wieku 11 lat przyszedł czas na samodzielny występ. Dziś młody chłopak, który z ogromnym zapałem wykonuje trudny repertuar, grany często przez czołowych artystów w kraju, porywa płocczan swoimi ognistymi czardaszami m.in. podczas Nocy Cygańskiej.
– W ubiegłym roku na warszawskim konkursie młodych talentów, gdzie występowały najzdolniejsze dzieci romskie z kraju, Brian zajął pierwsze miejsce jako skrzypek – zaznacza z dumą ojciec. Zagrał znanego i lubianego „Czardasza” Montiego, rumuńska „Horę”, zaśpiewał też piosnkę „Romani chaj” zdobywając III miejsce wśród solistów. Od organizatorów Stowarzyszenia Romskiego dostał za to dyplom i nagrodę w wysokości 2 tys. zł.
Chłopak chciałby iść w ślady starszego brata – Kristiana, który jest główną gwiazdą w zespole Romen. Brat oprócz tego, że śpiewa, to również gra na gitarze, akordeonie, klawiszach, instrumentach perkusyjnych. Do tego sam aranżuje swoje utwory.
– Nasze dzieci szybko przyzwyczają się do występów i uczą się walczyć z tremą. Podczas spotkań rodzinnych i okolicznościowych starszyzna prosi o taniec młodszych. Nie można wtedy odmówić. Starsi bawią się z młodszymi, a nasza kultura przechodzi na kolejne pokolenia – opowiada Parno Ray. Poznamy ją znów na Nocy Cygańskiej w lipcu, gdzie wystąpią artyści z Ukrainy, Bułgarii, a także Romowie z południa Polski z Łodzi no i oczywiście Kristiano i Romen.
– Po tej imprezie, zabieramy się do nagrywania kolejnej płyty, która w sklepach ukaże się na jesieni. Znajdzie się na niej kilkanaście nowych utworów, w tym wiązanki cygańskie różnych narodowości, związanych z kulturą Rosji, Jugosławii, Rumunii, Węgier i Bułgarii – wymienia szef 11 osobowego rodzinnego zespołu, w którym okazjonalnie występuje też córka Parno Raya i jego wnuk Miko, który niedawno przyjechał z Anglii. Jest to ich sposób na życie, który doceniają też inni, prosząc niejednokrotnie na festiwalach, występach i uroczystościach „zagraj mi piękny Cyganie...”
BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości