Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski rozmawiał dziś rano online z merem Żytomierza Sergejem Suchomlynem. Rozpoczęcie połączenia było kilkakrotnie przekładane z powodu ogłaszania alarmów przeciwlotniczych.
Mer Żytomierza dziękował za wsparcie i solidarność mieszkańcom Płocka. Przekazał, że obrońcy Żytomierza najbardziej teraz potrzebują krótkofalówek, męskiej bielizny termicznej, męskich butów wojskowych/traperów, skarpet wełnianych, rękawic.
Kontaktowaliśmy się też telefonicznie z ukraińskim kierowcą, który wczoraj wyruszył z Płocka z pomocą humanitarną. Pomoc jest już na miejscu. Zbiórka darów trwa nadal. Płocczanie są bardzo ofiarni, za co serdecznie dziękuję – mówi prezydent Andrzej Nowakowski.
W tej chwili potrzebne są: dla broniących miasta – przede wszystkim krótkofalówki, kamery termowizyjne, męska bielizna termiczna, męskie buty wojskowe/trapery, skarpety wełniane, rękawice, męskie ciepłe czapki, rękawiczki (inna odzież nie jest w tej chwili potrzebna, uchodźcy, którzy znajdują się w Płocku mają pod tym względem zapewnione odpowiednie zaopatrzenie); latarki, czołówki, baterie, butelki z filtrem; środki medyczne, w tym materiały opatrunkowe – plastry, bandaże, gazy i nożyczki do opatrunków, środki na oparzenia, leki przeciwbólowe, witaminy; artykuły higieniczne i środki czystości (m.in. pieluchy, chusteczki nawilżające, podpaski), mydło, szampon; artykuły spożywcze o długim okresie przydatności do spożycia, m.in. mąka, kasza, ryż, cukier, mleko w proszku, konserwy, herbata, kawa.
Opr. (jac)
Fot. Urząd Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze