– Musiałem złożyć różne elementy układanki, żeby zrekonstruować część historii rodziny Fechterów. Zajęło mi to cztery lata. Kiedy zaczynałem, byłem zupełnym amatorem. Poszukiwania w genealogii nie sprowadzały się dla mnie do znalezienia daty oraz miejsca śmierci i urodzin. Bardziej interesowała mnie historia, która stoi za człowiekiem. Losy mojego stryja okazały się niezwykle zaskakujące i sprowadziły mnie do Polski – opowiada Jean-Luc Fechter. 100. rocznicę wybuchu I wojny światowej uczcił przebywając tę samą drogę, w którą zostali wysłani żołnierze 1 Batalionu Piechoty Landsturmu „Hagenau”, wśród nich jego stryjeczny dziadek – Józef Fechter. Trasa poprowadziła z Wogezów do położonego w gminie Szczutowo Blinna. – Wszystko zaczęło się od niespodziewanej wizyty. To było w 1993 roku. Przyszedłem z pracy do domu. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Stało tam dwóch młodych ludzi. Jeden zapytał czy nazywam się Fechter. Potwierdziłem. Okazało się, że przyjechał z Ameryki do Europy szukać krewnych – wyjaśnia Jean-Luc Fechter. – Angielski znałem wtedy bardzo słabo, ale kiedy okazało się, że mam w USA rodzinę, zacząłem się uczyć. Gdy poziom języka pozwalał na podróż, poleciałem do Ameryki. Spotkałem tam kilka osób, które prowadziły już bardzo zaawansowane poszukiwania w rodzinnej genealogii. Poprosiły czy mógłbym pewnych rzeczy poszukać u siebie w Alzacji – nasza rodzina wywodzi się z miejscowości Oberroedern. Jeden z przodków wyjechał jeszcze w XIX wieku do USA. Tak sympatycznie mnie przyjęto, że nie mogłem odmówić. – W świadectwie zgonu stryjecznego dziadka Józefa Fechtera znajdowała się informacja, że zginął w Polsce, w miejscowości Blinno. Gdzie to jest, co się tam stało? – nie wiedziałem. Kolega z pracy, Polak, pomógł mu zlokalizować Blinno na mapie i przetłumaczył list, który Jean-Luc Fechter napisał do gminy Szczutowo. Odpowiedzi nigdy nie dostał. Najprawdopodobniej list zaginął gdzieś po drodze.
Lena Szatkowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze