Reklama

Z miłości do szparagów

05/05/2020 14:30

Przyjemność wycinania młodych i jędrnych pędów szparagów godna była królewskich rąk. Nawet Król Słońce (król Francji Ludwik XIV), zbierał te warzywa własnoręcznie. Potem opiekał je nad ogniem i spożywał w towarzystwie pieczonego na rożnie delikatnego mięsa królika, bądź cielęcia. Na tyle uwielbiał szparagi, iż pragnął je konsumować przez cały rok. W tym celu nakazał budowanie szklarni w wersalskich ogrodach, które to dostarczały władcy prócz szparagów, świeżych truskawek i sałaty. Prawdopodobnie z tej miłości zrodziła się opinia, że szparagi to królewskie warzywo godne elit. Właśnie rozpoczyna się sezon szparagowy. Zacznijmy go po francusku, czyli z jajkami poszetowymi, które po polsku byłyby swojskimi jajkami w koszulce. Choć bielizna nie wydaje się być stosowna przy tak ekskluzywnym warzywie, to z pewnością Ludwik XIV, znany z licznych podbojów miłosnych, skojarzenia z nią miałby bardzo miłe.

Sałatka szparagowa z poszetowymi jajkami i sosem holenderskim
Skład:

  • 4 świeże jajka;
  • 6 łyżek octu do gotowania jajek;
  • 300 g liści szpinaku;
  • 1 duży pęczek białych szparagów;
  • 1 łyżka masła;
  • 1 łyżka drobno posiekanego szczypiorku;
  • sól, pieprz;

sos holenderski

  • 3 żółtka;
  • 1 łyżeczka octu z białego wina;
  • 1 łyżeczka soku cytrynowego;
  • 2 łyżki wody;
  • 150 g masła;
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa.

Wykonanie:
Starannie płuczemy liście szpinaku. Następnie blanszujemy je w lekko posolonej wodzie i odcedzamy, pozostawiając na sicie do ocieknięcia. Obieramy szparagi i kroimy w 3 cm odcinki. Zagotowujemy osoloną wodę i gotujemy w niej (ok. 15 minut) szparagi, po czym odcedzamy je i pozostawiamy na sicie do ocieknięcia. Przystępujemy do przygotowania sosu holenderskiego. W niewielkiej metalowej miseczce (takiej, którą będziemy mogli ustawić na większym naczyniu z wodą), mieszamy żółtka z octem, sokiem cytrynowym i wodą. Roztapiamy masło. Miseczkę z żółtkami ustawiamy na naczyniu z gotującą się wodą i ubijamy żółtka rózgą, powoli wlewając ciepłe masło. Sos powinien szybko zacząć przyjmować kremową konsystencję. Zdejmujemy miseczkę z gotującej się wody, doprawiamy sos przyprawami i odstawiamy w ciepłe miejsce (na powierzchni sosu kładziemy spożywczą folię, w ten sposób nie powstanie na nim nieapetyczna błonka). Zagotowujemy litr wody z 6 łyżkami octu. Gdy woda zacznie wrzeć, mieszamy ją łyżką i do środka wiru wlewamy rozbite jajka (po jednym). Gotujemy 2-3 minuty. Wyjmujemy łyżką cedzakową i na ręczniku papierowym osuszamy z wody. Na patelni rozgrzewamy masło, na które przekładamy szpinak i szparagi, chwilę podgrzewamy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Składamy sałatkę. Na talerze wkładamy porcję szparagów i szpinaku, na których układamy jajko poszetowe. Całość polewamy sosem holenderskim i posypujemy drobno posiekanym szczypiorkiem.

Reklama

Narodem rozkochanym w szparagach są Niemcy. Jednak przez dłuższy moment część z nich musiała zaniechać ich konsumpcji. W pierwszych latach istnienia Niemieckiej Republiki Demokratycznej (skrót NRD, państwo to powstało na terenie radzieckiej strefy okupacyjnej po II wojnie światowej i istniało od 1949 do 1990 roku), nie było wskazane uprawianie tego warzywa, gdyż hodowanie szparagów uznawano za arystokratyczną fanaberię. W tamtym czasie poprawnymi politycznie warzywami były: ziemniaki, buraki i kapusta. Komunizm w każdej sferze był przaśny, nawet tej ogrodniczej.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości