Reklama

Wzór dla naszych dziatek

05/11/2023 08:00

W latach ubiegłych było tak. Przedłużano czas głosowania z powodu jakichś problemów w wybranych lokalach wyborczych, a szczekaczki telewizyjne czekały z wynikami i komentarzami do rzeczywistego zakończenia głosowania (decyzją PKW). W tym roku było odmiennie. Szczekaczki wystartowały zaraz po 21.00, a głosowanie trwało w niektórych miejscach nawet do trzeciej nad ranem. Miało więc miejsce złamanie prawa o ciszy wyborczej do zakończenia wyborów czy nie miało miejsca? Wpłynęło to na końcowy wynik czy nie wpłynęło? Dlaczego w tej sprawie nie podjęła właściwej decyzji, wzorem lat ubiegłych, Państwowa Komisja Wyborcza? Czy jej sędziowie zaspali? A może zaspali celowo? Nikt w zasadzie o tym nie dyskutuje. Czyżby więc wszystko było w porządku i możemy naprawdę hucznie obchodzić święto demokracji (i praworządności), jak nas o tym przekonują przegrane (choć zwycięskie) partie opozycyjne, które już przechrzciły się na „partie demokratyczne”?  Nikt nie bije larum z powodu tych zajść, które już stawiają pod znakiem zapytania szczerość troski o praworządność jej dotychczasowych obrońców, nikt nie oskarża Państwowej Komisji Wyborczej, że nie wydała komunikatu o konieczności wydłużenia czasu głosowania z powodu olbrzymich kolejek przed lokalami wyborczymi, a przez to o wydłużeniu ciszy wyborczej. Czyżby naprawdę nie było problemu i dziatki szkolne mogą bez wahania wierzyć nadal w demokrację i w szczerość intencji „partii demokratycznych”, którym, jak wiadomo, na niczym bardziej nie zależy, jak na przywróceniu w Polsce praworządności tak zszarganej przez „faszystowski reżim”? 

Czyżby „partie demokratyczne” już przejmowały zwyczaje „faszystów” i przymykały oko na praworządność, która, owszem, jest ważna, ale tylko wtedy, gdy służy interesom właściwej strony? A kiedy tej właściwej stronie służy „niepraworządność”, to też dobrze, tylko nie trzeba o tym głośno mówić. Milczy nawet „OTUA Wałęsa”, wielki bojownik o bezwzględne przestrzeganie zasad prawa i Konstytucji. Ale któż by się tam przejmował Konstytucją, kiedy tryumf jest tak wielki i ślinka leci na samą myśl o tych wszystkich korzyściach dla demokracji i praworządności (a jakże, przecież nie dla siebie), jakie temu znękanemu przez faszystów narodowi „partie demokratyczne” będą mogły zaoferować. Tym bardziej, że przecież głosowanie tylko przez 6 godzin dłużej niż pozwalało na to prawo w warunkach ciszy wyborczej, to nieistotny drobiazg, który na pewno nie wpłynął na wynik wyborów. To, że telewizje w tym czasie trąbiły na okrągło o wynikach, a eksperci w studiach telewizyjnych roztrząsali wspaniałą wizję Polski demokratycznej i praworządnej pod panowaniem rasowych demokratów, a nie jakichś tam faszystowskich kundli, to też przecież drobiazg.

Reklama

Martwi tylko, że na takie widzenie sprawy godzą się także prawnicy. Co powiedzieć w tej sytuacji dziatkom w szkole i na uniwersytetach, które tak wierzą w demokrację i praworządność, że nie mogą teraz się nadziwić, jak można było głosować aż do trzeciej nad ranem i nie wydłużyć oficjalnie czasu na to przeznaczonego, by powstrzymać szczekaczki od komentowania wyników przed zakończeniem głosowania. No ale skoro problemu nie widzą miłujący demokrację i praworządność niezawiśli sędziowie z Państwowej Komisji Wyborczej, to chyba wszystko odbywa się zgodnie z regułami demokracji, cokolwiek by o tych regułach sądzić. Milczy także nieprzejednany w walce o praworządność i niezawisłość sędziów pan sędzia Tuleja i sekundujący mu tak zapalczywie koledzy po fachu. Skoro milczą, to widocznie powinność urzędu swego czują. Nasza demokracja i praworządność zyskują dzięki temu całkiem nową jakość. Jej dobroczynne skutki dopiero przed nami. Tylko co na to wszystko powiedzą te biedne dziatki szkolne, które tak wierzą dorosłym, że nie przeszłoby im nawet przez myśl, że oni mogą postępować nieuczciwie i mogą nie przestrzegać ustanowionego przez siebie prawa?

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości