Od piątku, codziennie w godzinach od 13.30 do 20.00 na gotyckiej wieży zabytkowej Małachowianki odmierza czas zegar słoneczny. Zegar nawiązuje do pierwotnego zegara dedykowanego Kopernikowi. Po wielu latach, dzięki Markowi Chojnackiemu absolwentowi Małachowianki powrócono do tej tradycji. Wyjątkowe dzieło wykonał Marcin Bogusławski. Autorem cyferblatu obliczeń, wykresów przekazanych do realizacji jest Marek Szymocha.
Jak mówiła Katarzyna Góralska, dyrektor LO im. Stanisława Małachowskiego, odsłonięcie zegara słonecznego to święto dla szkoły. – Wyjątkowy zegar, w wyjątkowej szkole. Wiele opowieści na temat zegara słonecznego snuł wieloletni dyrektor szkoły Tadeusz Zombirt. Wiele o nim mówili absolwenci. I narodziła się taka potrzeba, aby na kolejny zjazd, który będzie w 2020 roku, pojawił się w Małachowiance zegar słoneczny. Jak widać to marzenie dziś się już spełnia. A przekształcił je w rzeczywistość przyjaciel, darczyńca i oczywiście absolwent tej szkoły Marek Chojnacki (absolwent rocznik 1965) – mówiła podczas uroczystego odsłonięcia zegara słonecznego dyrektor Góralska.
Wizja artystyczna zegara urzekła wszystkich. Jak mówił obecny na uroczystości marszałek Adam Struzik, z pewnością jest jednym z piękniejszych na Mazowszu i z pewnością będzie atrakcją turystyczną wartą obejrzenia. O tym mówił również Marek Chojnacki. – Ustny przekaz podaje, że był niegdyś, w wieku XIX, na murze Kolegiaty zegar słoneczny, który stanowił wielką ozdobę szkoły i Płocka. Pokolenie mojego ojca Jakuba Chojnackiego, wieloletniego prezesa Towarzystwa Wychowanków myślało całe lata o tej tradycji wartej odnowienia. Jako absolwent Małachowianki czuję się zobowiązany i zaszczycony możliwością przekazania Małachowiakom zegara słonecznego, który ozdobi gotycką wieżę i przypominać będzie dawną, chlubną tradycję – przedstawiał pomysł przywrócenia szkolnej tradycji Marek Chojnacki.
Zegar to tak naprawdę murowany obraz z mottem: per aspera ad astra. Jego obecność jest powrotem do XIX-wiecznej historii szkoły, postaci rektora prof. Fryderyka Rose i Mikołaja Kopernika. Te wszystkie wątki, postaci wpisują się w tradycję płockiej Małachowianki i postanowił przywrócić je i przypomnieć jeden z jej absolwentów Marek Chojnacki (rocznik 1965). – Właściwie pomysł i myśl zaszczepił we mnie były dyrektor Małachowianki Tadeusz Zombirt. I szczerze się do niego zapaliłem. Z wielu względów: osobistych, rodzinnych tradycji i oczywiście jako absolwent tej szkoły. Chcę, aby każdy element historii szkoły był przypominany, odkrywany, przedstawiany obecnym uczniom, płocczanom, osobom odwiedzającym szkołę – mówił Marek Chojnacki.
O co chodzi z zegarem? To tak naprawdę powrót do XIX wieku, kiedy to jak można przeczytać w nielicznych wzmiankach na ten temat, taki zegar miał być na szkolnych murach. A dokładnie jej środkowym skrzydle. O tym pisał między innymi w historycznej monografii Płocka arcybiskup Antoni Nowowiejski. Według przypuszczeń miał być zegar wraz z popiersiem Kopernika i prezentacją sfer niebieskich. W sprawę zaangażowany był zasłużony rektor Szkoły Departamentowej Fryderyk Rose, inicjator budowy przy Szkole pomnika ku czci Mikołaja Kopernika, jakim jest obserwatorium astronomiczne na szczycie gotyckiej wieży. Wspierał go ówczesny prefekt płocki Rajmund Rembieliński. Miała być nawet podobno ogłoszona na ten cel zbiórka, ale sprawa nie doszła do skutku. Ostatecznie upadła pod zaborem rosyjskim.
Teraz po latach pomysł uhonorowania Mikołaja Kopernika, inicjatorów pomysłu wraca. I jak mówi Marek Chojnacki, na wieży Kolegiaty pojawi się murowany obraz czyli zegar słoneczny. – Dokładnie będzie usytuowany we wnęce na Kolegiaty – mówi o szczegółach Marek Chojnacki, który w poszukiwaniu historii zegara przeglądał wszystkie dostępne zapiski. Ale także odwiedził Muzeum Zegarów Słonecznych w Jędrzejowie. Trzeba przypomnieć, że jest to kolejny prezent dla Małachowanki. Ufundował także poprzedni – teleskop do szkolnego obserwatorium.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze