Reklama

Wybory pełne niespodzianek

12/10/2011 10:54
Wojciech Jasiński, Maciej Małecki, Marek Opioła, Robert Kołakowski z PiS. Julia Pitera, Elżbieta Gapińska, Mirosław Koźlakiewicz z PO. Waldemar Pawlak, Piotr Zgorzelski z PSL. Paweł Sajak z Ruchu Palikota. Prawdopodobnie te osoby będą reprezentować okręg płocko-ciechanowski w Sejmie. Pewna jest wygrana Marka Martynowskiego w wyborach do Senatu.
Do chwili zamknięcia tego numeru Tygodnika Płockiego były znane wyniki z 98,81% obwodowych komisji wyborczych w wyborach do Sejmu. W wyborach do Senatu było to 99,70%. Według tych danych w okręgu płocko-ciechanowskim 33,76% wyborców oddało głos na Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego, podobnie jak cztery lata temu, ma szansę na cztery poselskie mandaty.
Poseł i prezes zarządu okręgu Wojciech Jasiński jest zadowolony z osiągniętego wyniku. – Oczywiście byłbym zdecydowanie bardziej zadowolony, gdyby wynik z naszego okręgu przełożył się na wyniki ogólnopolskie – mówi. – Wszystko wskazuje na to, że jeśli chodzi o Sejm, to zdobędziemy cztery mandaty, czyli tak jak cztery lata temu. Naszym sukcesem zakończyły się wybory do Senatu i to nas cieszy.
Wojciech Jasiński na pewno będzie posłem i jest zadowolony ze swojego wyniku. – Co prawda zdobyłem mniej głosów niż podczas ubiegłych wyborów, ale teraz niższa była frekwencja. Myślę, że wynik na poziomie 25 tys. wyborców, którzy na mnie zagłosowali, jest dobrym rezultatem – mówi.
Trzy mandaty, z poparciem 28,32%, ma Platforma Obywatelska. Dobry wynik, chociaż nie do końca zadowalający, w naszym okręgu osiągnęło Polskie Stronnictwo Ludowe, na które zagłosowało 18,83% wyborców. Piotrem Zgorzelskim, starostą płockim i wiceszefem PSL-u na Mazowszu, po wyborach targają zmienne uczucia. Z jednej strony czuje satysfakcję, bo zdobył mandat poselski, ale z drugiej jego partia nie osiągnęła zamierzonych celów w okręgu płocko-ciechanowskim. – Nasz plan na te wybory to było zdobycie trzech mandatów poselskich i mandatu senatora. To się nie udało. Moim zdaniem przyczyna leży w niskiej frekwencji, zwłaszcza w terenie, gdzie PSL tradycyjnie ma swoje zaplecze. A to, że z okręgu wszedł do parlamentu przedstawiciel partii jednego człowieka, ukazuje słabość naszej 40 proc. demokracji. Gdyby frekwencja była na poziomie 70-80 proc., to ta partia prawdopodobnie nie przekroczyłaby progu wyborczego. Ale to tak jest, jeśli edukację obywatelską zaczyna się dwa dni przed wyborami, a nie dwa dni po wyborach – stwierdził Piotr Zgorzelski.
Zaskakujący, podobnie jak w całym kraju, jest wynik Ruchu Palikota. To jedno z najmłodszych ugrupowań na polskiej scenie politycznej osiągnęło 8,26% poparcia. Na kolejnej pozycji, na dziś bez mandatu poselskiego, uplasował się Sojusz Lewicy Demokratycznej, który poparło 7,34% głosujących. 2,39% zyskała partia Polska Jest Najważniejsza. Mniej niż 1% wyborców zagłosowało na Polską Partię Pracy – Sierpień 80. Najlepsze wyniki wyborcze osiągnęli Julia Pitera (PO), Wojciech Jasiński (PiS) i Waldemar Pawlak (PSL). O ile w przypadku wyborów do Sejmu trudno mówić ostatecznie o nazwiskach nowych posłów, o tyle w przypadku Senatu sprawa jest jasna. W izbie wyższej Parlamentu zasiądzie Marek Martynowski z Prawa i Sprawiedliwości.

Niespodzianki i nowe twarze

To były wybory pełne niespodzianek. W Sejmie pojawi się kilka nowych twarzy z okręgu płocko-ciechanowskiego. Jedną z nich będzie Maciej Małecki, historyk z Sochaczewa. Startujący z ósmego miejsca na liście osiągnął drugi wynik wśród kandydatów PiS-u.
– Prowadził bardzo dynamiczną i energiczną kampanię i to przyniosło rezultaty – mówi Wojciech Jasiński.
Bardzo dobry wynik osiągnęła przewodnicząca Rady Miasta Płocka Elżbieta Gapińska z PO, którą poparło blisko 10 tysięcy wyborców.
Zaskoczeniem jest wynik Ruchu Palikota. Tę partię w Sejmie będzie prawdopodobnie reprezentował 34-letni elektronik z Żyrardowa Paweł Sajak.
Pierwszy raz swojego reprezentanta w Sejmie nie będzie miała płocka lewica: – Nasz wynik jest mocno niepocieszający. W tej chwili jesteśmy na piątym miejscu, co na chwilę obecną nie daje nam mandatu – mówi szef płockiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej Arkadiusz Iwaniak. – To była duża lekcja pokory. Czas zastanowić się, gdzie popełniliśmy błędy i poprawić notowania. Część elektoratu odebrał nam Ruch Palikota.
Na kolejną kadencję w Senacie liczył Eryk Smulewicz z Platformy Obywatelskiej: – Tym razem się nie udało. Jednak najważniejszą informacją jest to, że Platforma wygrała w kraju. PO osiągnęła dobre wyniki przede wszystkim w miastach, chociaż także w terenie dostrzegane są przez wyborców efekty naszej pracy w koalicji rządzącej – mówi.

Miasta stawiają na PO

W Płocku frekwencja wyniosła ponad 52%. To najlepszy wynik w całym okręgu. Blisko 40% płocczan postawiło na Platformę Obywatelską. W stolicy Północnego Mazowsza najlepszy wynik spośród kandydatów PO osiągnęła szefowa Rady Miasta Elżbieta Gapińska, którą poparło ponad 8 tysięcy wyborców. Niespełna 29% płocczan poparło PiS. Najwięcej głosów, ponad 5 tysięcy, zdobył Wojciech Jasiński. Co dziesiąty płocczanin zagłosował na Ruch Palikota. Niewiele mniejsze poparcie miało Polskie Stronnictwo Ludowe. Niespełna 8% zyskał SLD. W wyborach do Senatu płocczanie postawili na kandydata PO Eryka Smulewicza.
Platforma Obywatelska wygrała także wybory w Sierpcu i Gostyninie. Także Kandydat PO do Senatu miał w tych miastach największe poparcie Ale już w powiatach sytuacja była inna. Tradycyjnie mieszkańcy terenów wiejskich to wyborcy PSL, ale nie tym razem. W powiatach płockim, sierpeckim i gostynińskim wyborcy zagłosowali na Prawo i Sprawiedliwość. Także kandydat tej partii do Senatu miał tu większe poparcie od konkurentów z PO i PSL.

Trzeba brać się do pracy

Chociaż jest już po wyborach, partie nie spoczywają na laurach. Te, które dostały się do Parlamentu, zaczynają rozmowy o koalicji rządzącej lub planują, co będą robić jako parlamentarna opozycja. Te, które znalazły się poza Parlamentem, przygotowują się do kolejnych wyborów.
– Liczyliśmy na więcej. Być może partia jest zbyt młoda, poza tym niskie wyniki w przedwyborczych sondażach mogły odstraszyć wyborców. Mam nadzieję, że partia będzie jednak działała. Za trzy lata będą wybory samorządowe i trzeba się do nich przygotować. Cieszy to, że płocczanie głosowali na płocczan – mówi Piotr Kubera z PJN.

Wybory były spokojne

Na szczęście w Płocku obyło się bez poważnych incydentów wyborczych. W Łącku ktoś zniszczył plakat kandydata PSL Sławomira Świerzyńskiego. Jeden z mieszkańców Płocka uznał, że wyświetlane w sobotę i niedzielę na ekranach ledowych reklamy kandydatów są złamaniem ciszy wyborczej. Okazało się, że reklamy na elektronicznych ekranach są jednak traktowane tak samo jak plakaty i banery reklamowe, więc mogą być wyświetlane.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
Grzegorz Szkopek
g.szkopek@tp.com.pl

Wyniki z przykładowych komisji wyborczych
Obwodowa komisja nr 1 w Płocku (ul. Medyczna, Izba Wytrzeźwień). Uprawnionych – 1 194, głosów – 625, nieważnych – 30. PiS – 117, PJN – 13, SLD – 47, Ruch Palikota – 65, PSL – 79, PPP Sierpień’80 – 12, PO – 262. Senat: Michał Boszko – 136, Bogumił Czubacki – 18, Paweł Deresz – 120, Marek Martynowski – 126, Eryk Smulewicz – 198.

Komisja w gostynińskim LO. Uprawnionych – 1589, głosów – 748, nieważnych – 27. PiS – 248, PJN – 11, SLD – 61, Ruch Palikota – 67, PSL – 84, PPP Sierpień’80 – 12, PO – 232. Senat: Michał Boszko – 92, Bogumił Czubacki – 19, Paweł Deresz – 173, Marek Martynowski – 225, Eryk Smulewicz – 212.

Obwodowa komisja w Łącku (w hali sportowej). Uprawnionych – 2024, głosów – 873, nieważnych – 63. PiS – 234, PJN – 13, SLD – 53, Ruch Palikota – 75, PSL – 248, PPP Sierpień ’80 – 6, PO – 128. Senat: Michał Boszko – 303, Bogumił Czubacki – 11, Paweł Deresz – 137, Marek Martynowski – 190, Eryk Smulewicz – 200.

Obwodowa komisja nr 61 w Płocku (Radziwie przedszkole). Uprawnionych – 1610, głosów – 720, nieważnych – 28. PiS – 301, PJN – 22, SLD – 30, Ruch Palikota – 54, PSL – 100, PPP Sierpień ’80 – 2, PO – 183. Senat: Michał Boszko – 111, Bogumił Czubacki – 10, Paweł Deresz – 91, Marek Martynowski – 303, Eryk Smulewicz 179.    GSZ, (jac)
Czy wybory parlamentarne zmienią coś w Płocku?

Karola Żaglewska
Uważam, że wybory bardzo dużo zmienią. Przede wszystkim warto głosować na płocczan, którzy w nich startują.
Mateusz Lankiewicz
Jeżeli Płock wybierze kandydata z naszego miasta, da to większe szanse na zmiany, niż gdybyśmy wybrali kandydata spoza tego okręgu.
Milena Wilkońska
Myślę, że wybory parlamentarne nic w Płocku nie zmienią, ponieważ parlamentarzyści nie mają wpływu na to, co się dzieje tutaj.
Anita Koper
Myślę, że wybory parlamentarne są potrzebne i zmienią wiele rzeczy. Oczywiście, jeśli będzie taka możliwość.
Krzysztof Rutkowski
Uważam, że wybory parlamentarne mogą coś zmienić w Płocku, jeśli do parlamentu dostanie się kandydat z naszego miasta.
Marcin Siwek, płocczanin
W przypadku wyborów parlamentarnych los mniejszych miejscowości ma nieduże znaczenie. Politycy kierują się dobrem partii, a nie lokalnych społeczności. Będą na pewno zabiegać o jakieś względy dla Płocka, ale to będzie w mniejszości. Najważniejsze jest zadowolenie partii jako ogółu, a nie Płocka czy jednego okręgu.
Miłosz Małkowski, mieszkaniec Krotoszyna
Mniejsze miejscowości są potrzebne do zdobycia elektoratu, pozyskania wyborców. Wszystko będzie się rozgrywało na szczeblu organów centralnych. Mniejsze miejscowości są na uboczu.

Nasi posłowie
PiS
Wojciech Jasiński ma 63 lata. Urodził się w Gostyninie. Z wykształcenia jest prawnikiem. Posłem będzie po raz czwarty. Był wiceministrem sprawiedliwości (wrzesień 2000 – lipiec 2001). Od lutego 2006 r. do października 2007 r. pełnił funkcję ministra Skarbu Państwa.

Maciej Małecki ma 37 lat, pochodzi z Sochaczewa. Jest absolwentem historii na KUL, skończył też podyplomowe Studium Samorządowe KUL oraz studia menedżerskie i zasady zarządzania zasobami ludzkimi na SGH, W 1991 r. zaczął działać w Porozumieniu Centrum, był najmłodszym członkiem partii w dawnym woj. skierniewickim. Od wielu lat jest samorządowcem. W latach 2002-06 był przewodniczącym rady miasta, teraz jest jej wiceprzewodniczącym. Był kandydatem na burmistrza Sochaczewa.

Marek Opioła ma 35 lat. Posłem będzie po raz trzeci. Ukończył studia z zakresu politologii na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz Podyplomowe Studium Bezpieczeństwa Narodowego przy Instytucie Stosunków Międzynarodowych UW. Od 2002 należy do PiS. W latach 2006–2007 był pełnomocnikiem okręgowym partii w Płocku, w lutym 2007 wybrano go na funkcję prezesa płockiego zarządu okręgowego PiS. W 2005 r. był członkiem sztabu wyborczego Lecha Kaczyńskiego.

Robert Kołakowski ma 48 lat. Jest historykiem. Posłem będzie po raz trzeci. W latach 1985 – 1989 przewodnik po Muzeum Romantyzmu w Opinogórze, później redaktor graficzny kilku pism. Od roku 2003 dyrektor Delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Ciechanowie. Od 2001 r. członek PiS, członek Mazowieckiego Zarządu Regionalnego PiS oraz przewodniczący Zarządu Powiatowego PiS w Ciechanowie.
PO
Julia Pitera ma 58 lat. Skończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1981 do 1991 r. pracowała w Instytucie Badań Literackich PAN. Przez kolejne dwa lata była zatrudniona w biurze współpracy z partiami politycznymi, organizacjami społecznymi, związkami zawodowymi i kościołami Kancelarii Prezydenta RP. W latach 1992 1994 pracowała w biurze reformy administracji publicznej i biurze Pełnomocnika Rządu ds. Reformy Administracji Publicznej. W latach 1981–1991 działała w NSZZ „Solidarność”. Od 1990 do 1991 r. związana z Porozumieniem Centrum, a następnie (1994-1998) z Unią Polityki Realnej. W 2005 r. wstąpiła do Platformy Obywatelskiej. Radna Warszawy w latach 1994 – 2005. W 2007 r. została pełnomocnikiem rządu do spraw opracowania programu zapobiegania nieprawidłowościom w instytucjach publicznych. Posłem będzie po raz trzeci.

Mirosław Koźlakiewicz ma 54 lata. Ukończył studia na Wydziale Ekonomiki i Produkcji Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Od 1985 zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej. Pełnił funkcję posła III kadencji, wybranego z listy AWS. W latach 1999–2001 pełnił funkcję sekretarza stanu w kancelarii premiera. Należał do Ruchu Społecznego, następnie przystąpił do Platformy Obywatelskiej, z listy której w 2005 r. został wybrany posłem V kadencji w okręgu płockim, powracając do Parlamentu po czteroletniej przerwie. W wyborach parlamentarnych w 2007 po raz trzeci uzyskał mandat poselski.

Elżbieta Gapińska ma 50 lat, jest rodowitą płocczanką. Absolwentka Małachowianki i studiów o kierunku pedagogika resocjalizacyjna. Pracuje w Gimnazjum nr 5 jako pedagog szkolny. Od 2006 r. płocka radna. W kadencji 2006-2010 była przewodniczącą Komisji Polityki Społecznej i przewodniczącą Klubu Radnych PO. Od grudnia 2010 r. jest przewodniczącą Rady Miasta Płocka.
PSL
Waldemar Pawlak ma 52 lata. Dwukrotny prezes Rady Ministrów: w 1992 r. (nie stworzył rządu) oraz w latach 1993–1995, polityk PSL (prezes w latach 1991–1997 i ponownie od 2005 r.), poseł na Sejm nieprzerwanie od 1989 r., prezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych. Od 2007 minister gospodarki i wiceprezes Rady Ministrów. Kandydat w wyborach prezydenckich w 1995 i 2010.

Piotr Zgorzelski ma 47 lat. Absolwent historii na Uniwersytecie Łódzkim i ekonomii na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika oraz integracji europejskiej w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. W latach 1983 – 1992 nauczyciel w Szkole Podstawowej w Ciachcinie, a następnie w Szkole Podstawowej w Leszczynie Szlacheckim. W latach 1992 – 1998 dyrektor szkoły w Leszczynie. Od 1998 r. przez cztery lata był zastępcą wójta gminy Bielsk. W 2003 r. został dyrektorem Delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego w Płocku. Od 2010 r. jest starostą płockim.

Ruch Palikota
Paweł Sajak ma 34 lata. Urodził się i mieszka w Żyrardowie. Ma wykształcenie średnie, jest elektronikiem. W październiku ubiegłego roku był jednym z twórców struktur Ruchu Palikota na Mazowszu.

* Zaprezentowana dziesiątka posłów ma charakter nieoficjalny.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości