Reklama

Wszyscy czekali, a oni to zrobili! Ostro wjeżdżają z Rajdem Płockim

W końcu jest, a Płock na to długo czekał! Szykuje się ciekawa impreza motoryzacyjna. Mowa o 1. Rajdzie Płockim. Choć w nazwie ma Płock to swym zasięgiem obejmie również gminy Staroźreby i Radzanowo. To na tym terenie od 1 do 2 sierpnia, na wyznaczonych odcinkach specjalnych tzw. OS-ach zmierzy się 50 załóg samochodowych. Do końca lipca chętni do udziału mogą się zgłaszać.

Już jest spore zainteresowanie udziałem w imprezie. W ciągu kilku dni od ogłoszenia zapisów pojawili się pierwsi zawodnicy, a przy okazji spory przekrój samochodów typu Mitsubishi Colt o pojemności 1,3 po 2 litrowe Mitsubishi Lancer EVO X. Jest też typowa dla rajdów gwiazda - Subaru Impreza STi, ale także 25-letnia - jednak wciąż w formie – Miata, czyli Mazda MX5 o pojemności 1,8 litra.

Nie ma żadnych ograniczeń jeśli chodzi o samochody, które mogą wziąć udział w rajdzie. Organizatorzy wymagają od chętnych jedynie ważnego prawa jazdy oraz sprawnego pojazdu. Załoga musi mieć też kaski (mogą być typu motocyklowego).

Reklama

1. Rajd Płocki rozgrywany będzie w systemie KJS. Pod tym skrótem kryje się Konkursowa Jazda Samochodem. Są to amatorskie zawody samochodowe, które dla wielu osób stanowią wstęp do świata sportów motorowych. Uczestnicy będą rywalizować na zamkniętych trasach, pokonując próby sprawnościowe na czas, bez konieczności posiadania licencji sportowej. To na pewno rajd, w którym można sprawdzić swoje umiejętności panowania nad pojazdem, a przy okazji poczuć rywalizację, mierząc się z innymi kierowcami w kontrolowanych warunkach.

50 zawodników i 80 sędziów

Impreza odbędzie się w dniach 1-2 sierpnia na terenie Płocka, Opatówca i Chomętowa. Biuro zawodów będzie się mieścić w budynku Starostwa Powiatowego w Płocku. Start i meta przewidziane są na Starym Rynku w Płocku.

Reklama

Zawody KJS składają się z kilku prób sprawnościowych, które polegają na pokonywaniu wyznaczonej trasy na czas. Próby sprawnościowe odbywają się na zamkniętych obiektach, takich jak tory, place manewrowe, czy drogi publiczne wyłączone z ruchu. W 1. Rajdzie Płockim wyznaczono je m. in. w Opatówcu (gm. Staroźreby) oraz Chomętowie (gm. Radzanowo). Długość całej trasy rajdowej to 176 km, w tym mamy 13,5 km prób sprawnościowych. 9 prób sprawnościowych zostanie przeprowadzonych na asfalcie i nie będzie jazdy wokół pachołków! KJS-y charakteryzują się podwyższonym poziomem bezpieczeństwa, a trasy są tak zaplanowane, aby unikać przekraczania średniej prędkości 45 km/h. Starty zawodników oceniać będzie w sumie 80 sędziów. Przewodniczyć im będzie Bartłomiej Wyszkowski.

Wszyscy walczą o puchary

W 1. Rajdzie Płockim może wziąć udział 50 załóg. Choć informacja o organizacji rajdu spadła nagle, jak grom z jasnego nieba, i zostało też mało czasu do startu, to chętnych do udziału w nim nie brakuje. To nie tylko amatorzy. Zgłosili się również zawodnicy posiadający aktywne licencje sportu samochodowego. Wystartują w kategorii PRO. Poza tym przewidzianych jest dla uczestników 6 kategorii. Są podzielone według pojemności i napędu ich samochodów. Wszyscy powalczą o puchary w swoich kategoriach. Prowadzona będzie również klasyfikacja generalna.

Reklama

Gratka dla zawodników i fanów

To nie tylko gratka dla zawodników. Fani sportów motorowych mają wiele możliwości, by także poczuć rajdowe emocje.

- Zapraszamy na Stary Rynek w Płocku. To tu przewidziany jest start i meta rajdu. Załogi spotkacie również na terenie Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego jak i na placu wokół Starostwa Powiatowego w Płocku i oczywiście na odcinkach specjalnych – mówi Błażej Lewandowski z Polskiego Stowarzyszenia Sportów Ekstremalnych organizującego imprezę.

Warto dodać, że Błażej Lewandowski znany też w kręgach jako Blejza to płocczanin słynący kilka lat temu w kraju z mistrzowskiej jazdy na deskorolce. Organizował również w Płocku zawody w tej dyscyplinie. To człowiek, w którego żyłach nieustannie płynie adrenalina. Nie dziwi fakt, że poza deskorolką szukał kolejnych wyzwań i emocji, a te dały mu rajdy samochodowe, w których zaczął brać aktywnie udział. Przyszła też chęć do tego, by zorganizować rajd w Płocku. I w końcu się udało!

Reklama

Pasjonaci zwarli szyki

- Spotkałem na swojej drodze wiele osób przychylnych, którym zależy na tym, by sporty motorowe znów ożywiły nasz region. Jest nie tylko duże zainteresowanie tym tematem, ale też ogromne zapotrzebowanie. Wszyscy wspominają Rajdy Orlenu. Nie chciałem tylko wspominać, chciałem coś zrobić. Stąd, gdy padła propozycja, wszedłem w temat wraz z osobami, które czują podobnie i też chcą działać – tłumaczy Blejza.

Organizatorem 1.Rajdu Płockiego jest Polskie Stowarzyszenie Sportów Ekstremalnych a współorganizatorem – Moto-Auto-Klub. W komitecie organizacyjnym znaleźli się m. in. Arkadiusz Tyc doświadczony i utytułowany rajdowiec z Arktyc Really Team, a także Paweł Wójtowicz - mistrz wyścigów górskich, podczas zawodów często jeździ Porsche 944. Dyrektorem 1. Rajdu Płockiego został z kolei Michał Ołdakowski.

Reklama

Zespół organizacyjny jest znacznie większy. W działania włączyli się też starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz wójt gminy Staroźreby – Kamil Groszewski oraz wójt Gminy Radzanowo – Piotr Jakubowski. Honorowym patronatem 1. Raj Płocki objął też prezydent Płocka.

Wszystkich łączy tu prawdziwa rajdowa pasja, którą chętnie podzielą się z innymi. Dzięki temu udało się przygotować imprezę dla amatorów, ale z profesjonalnym zacięciem, jeśli chodzi m. in. o wyznaczenie tras, przebieg imprezy, czy zadbanie o bezpieczeństwo.

Reklama

Mostówka musiała odpaść

- Mieliśmy pomysły na to, żeby wykorzystać do rajdu płocką Mostówkę, która dałaby niezłe pole do popisu kierowcom, jak również widowisko widzom. Ze względów bezpieczeństwa, które także po ostatnich wydarzeniach w Krośnie są bardziej wyśrubowane, zdecydowaliśmy się na inne rozwiązania – tłumaczy organizator.

Zaprasza widzów na OS Opatówiec, czy OS Białkowo ale też zaznacza, że będzie można obserwować jazdę zawodników z odległości około 30 metrów. O to, by nie dochodziło tutaj do niebezpiecznych sytuacji, dbać będą zaproszeni do pomocy w organizacji rajdu druhowie z okolicznych OSP. W tej sprawie zorganizowano ostatnio spotkanie z komendantami straży. Na terenie Parku Serwisowego oraz na drogach dojazdowych uczestników obowiązuje ograniczenie prędkości do 10km/h, oraz bezwzględny zakaz jazdy poślizgami (drifting) oraz „palenia gumy”.

Reklama

Fot. organizator

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości