Rozmowa z Jakubem Grodzickim, prezesem TKKF Kubuś w Sierpcu
Nowy Rok jest zawsze dobrą okazją do postanowień. W tym także tych dotyczących aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia. Jak skutecznie zmotywować osoby mające takie plany, by rzeczywiście zaczęły je realizować? Od czego zacząć? Najlepiej od ruszenia się z kanapy. Nie ma lepszej metody, aby zacząć urzeczywistniać swoje plany. Nie da się inaczej. Każdy motywacyjny film czy książka sprowadza się dokładnie do jednego zdania: „wstań i zrób to”. Na realizację planów najlepiej wpływa działanie w grupie, razem z przyjaciółmi lub znajomymi. Często przeszkodą w podjęciu wyzwania jest mit, że ćwiczą tylko młodzi, ci którzy od dzieciństwa mają sportową pasję. A dla tych już nieco starszych sport to raczej marzenie. Bo na co mi muskulatura, intensywne treningi... Co pan na to? Sądzę, że takie myślenie odchodzi, a właściwie odeszło już do lamusa. Sport wyczynowy zostawmy młodszym, ale rekreacja jest dla każdego i każdy może znaleźć jakąś formę ruchu, która go będzie satysfakcjonowała. Zamiast umawiać się na kawę i ciastko, umówmy się na spacer. Idąc w towarzystwie kogoś, z kim lubimy rozmawiać, idziemy dłużej. Ideałem byłoby wziąć do tego jeszcze kijki, ale zwykły codzienny spacer to też ruch. Dla osób nerwowych bardzo polecam ściskanie w tym czasie małych piłeczek w dłoniach. Jeśli ktoś lubi się spocić, to w tej chwili ma naprawdę dużo możliwości. Można trenować pod okiem trenerów lub samodzielnie. Wybór jest naprawdę bardzo duży. W Sierpcu udało się panu zgromadzić rzeszę sympatyków aktywnego stylu życia. W czym tkwi tego fenomen?
rad fot. archiwum TKKF Kubuś
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze