Reklama

Wspólne działania ratowników

20/02/2013 08:37
Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Krzysztof Frączkowski podziękował strażakom z Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń” za pomoc w akcji gaśniczej przy ulicy Przemysłowej. Spotkanie odbyło się w środę, 13 lutego, w siedzibie spółki.
Przypomnijmy, 24 stycznia, wybuchł pożar w hali produkcyjnej firmy Saba przy ulicy Przemysłowej. W akcji gaśniczej obok zastępów PSP i OSP uczestniczyły Zakładowe Straże Pożarne z Orlenu i PERN-u.
– W rejonie działania naszej komendy w skład Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oprócz jednostek PSP i OSP wchodzą także dwie jednostki zakładowe PERN-u i Orlenu. Przy większych zdarzeniach korzystamy z ich pomocy. Tak było właśnie przy okazji pożaru na ulicy Przemysłowej. Strażacy z zakładowych straży pożarnych pomagają nam także przy likwidacji skutków dużych zdarzeń. Blisko trzy lata temu pomagali nam w akcji powodziowej. Baza paliwowa PERN to zakład dużego ryzyka. W takich obiektach co trzy lata organizujemy ćwiczenia. W tym roku w PERN-ie odbędą się 20 września – mówił komendant Państwowej Straży Pożarnej w Płocku st. bryg. Krzysztof Frączkowski. Przypomniał, że koniec ubiegłego roku i początek tego nie były łatwe dla jego podwładnych.
– W grudniu był pożar wytwórni zniczy pod Gąbinem. W styczniu wybuchł pożar w hurtowni motoryzacyjnej przy ul. Dobrzyńskiej i w firmie Saba – dodał Krzysztof Frączkowski.
W początkowej frazie akcji gaśniczej przy ulicy Przemysłowej brał udział jeden zastęp Zakładowej Straży Pożarnej PERN z bazy w Miszewku Strzałkowskim. Strażacy prowadzili ewakuację mienia i gasili płonący obiekt, w którym znajdował się między innymi toluen. W późniejszej fazie pożaru z powodu problemów z zaopatrzeniem w wodę do akcji skierowano kolejny ciężki samochód, który jednorazowo może przewieźć 12 tysięcy litrów wody. – U nas na szczęście nie ma poważnych zdarzeń, ale dmuchamy na zimne. Strażaków mamy sprawnych, wyposażonych w najnowocześniejszy sprzęt produkowany przez firmy zajmujące się ochroną przeciwpożarową – mówił prezes PERN „Przyjaźń” Marcin Moskalewicz.
– Współpracujemy nie tylko z PSP i OSP, ale także ze strażami zakładowymi z Orlenu, Lotosu i OLPP. Organizujemy wspólne ćwiczenia, szkolenia konferencje, wymieniamy się doświadczeniami – dodał komendant ZSP Roman Jaroszewski.
Zakładowa Straż Pożarna PERN-u stacjonuje w trzech bazach, w Adamowie, Gdańsku i Miszewku Strzałkowskim. W dwóch pierwszych pracuje po 28 strażaków, w trzeciej 24. – Jest to związane z tym, że baza w Miszewku dysponuje nowoczesnym sprzętem gaśniczym o dużej wydajności – podkreślał Roman Jaroszewski. – Korzystamy również z pomocy strażaków ochotników, którzy w wiele miejsc są w stanie dotrzeć szybciej niż nasze jednostki. Pomagamy, także przekazując środki finansowe oraz sprzęt jednostkom OSP i PSP – mówił Marcin Moskalewicz.
Strażacy z PERN-u uczestniczyli między innymi w gaszeniu płockiego centrum handlowego Tayger, magazynu paliw w podsierpeckim Goleszynie. Brali udział w akcjach na terenie Stoczni Gdańskiej, w gaszeniu zbiornika w rafinerii Lotos i cystern z paliwem w Białymstoku. W 2010 roku przez ponad miesiąc pomagali mieszkańcom powiatu płockiego, domy których zalała woda.    (jac)
fot. J. Danieluk
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości