W dwóch bardzo dobrych koncertach płocczanie mogli uczestniczyć w piątek i niedzielę minionego weekendu. Z Płocką Orkiestrą Symfoniczną zagrał Warsaw Jazz Quartet, a w teatrze gościła Justyna Steczkowska z zespołem.
Warsaw Jazz Quartet wraz z saksofonistą Maciejem Sikałą zaproponował słuchaczom utwory Chopina w naprawdę niezwykłych aranżacjach, rozpisanych z wielkim rozmachem na kwartet jazzowy i orkiestrę symfoniczną. Na trąbce zagrał Robert Majewski, na kontrabasie – Andrzej Łukasik, pomysłodawca projektu, na perkusji – Sebastian Frankiewicz, a przy pianinie zasiadł Paweł Perliński. Towarzyszyła im Płocka Orkiestra Symfoniczna pod batutą Jacka Rogali. Koncert muzycy dedykowali zmarłemu niedawno francuskiemu wokaliście i saksofoniście Marcowi Thomasowi, z którym nagrali płytę zawierającą jazzowe opracowania muzyki Fryderyka Chopina.
Justyna Steczkowska, która w niedzielny wieczór zaśpiewała w teatrze, rozpoczęła akustyczny koncert od Dziewczyny szamana.
– Nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam w Płocku. Tym bardziej mi miło, że dla państwa zaśpiewam – powiedziała. Publiczność zaprosiła na prawie dwugodzinne show, w którym zachwyciła nie tylko muzyka w wykonaniu pięcioosobowego składu, ale także reżyseria świateł. Widownia oklaskiwała utwory z płyt Anima, Femme Fatale, Daj mi chwilę i obchodzącego 20. urodziny pierwszego albumu artystki – Dziewczyna Szamana. Do wykonania niektórych piosenek piosenkarka zaprosiła publiczność. Aż trzej panowie towarzyszyli jej w utworze Za dużo wiesz. Justyna Steczkowska kilka razy także wzruszyła, wykonaniem piosenek: Tańczące Eurydyki z repertuaru Anny German, Sanktuarium czy Wracam do domu. Płocczanie nagrodzili zespół owacją na stojąco, a na bis usłyszeli kołysankę.
Zdjęcia na www.tp.com.pl. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze