Dyrektorzy płockich szkół podejmują decyzje o wstrzymaniu wycieczek, wyjazdów czy udziału w zawodach sportowych. Odwoływane są także zebrania z rodzicami. Dyrektorzy sami na własny koszt zakupują płyny do dezynfekcji. To wszystko działania podejmowane w związku z dynamicznie rozwijającą się sytuacją dotyczącą ryzyka zarażenia koronawirusem.
Czy płockie szkoły stoją przed ryzykiem zamknięcia i odwołania zajęć? – Jesteśmy w kontakcie z Sanepidem i stosujemy się do zaleceń służb sanitarnych oraz organów administracji rządowej w sprawie postępowania z koronawirusem. Dziś Ministerstwo Edukacji poleciło dyrektorom szkół zabezpieczyć pojemniki na płyn dezynfekcyjny i umieścić je w pobliżu wejść. Płyn ma dostarczyć Ministerstwo w najbliższym czasie – słyszymy wyjaśnienie w zespole prasowym Urzędu Miasta Płocka.
Co do innych zaleceń np. dotyczących wyjść klasowych, wycieczek czy zamknięcia szkoły dla osób z zewnątrz, tu decyzje podejmują dyrektorzy placówek po konsultacji z rodzicami. Przypomnijmy, że dziś (wtorek, 10 marca) Wojewoda Mazowiecki polecił wstrzymać wycieczki, wymianę i wyjazdy zagraniczne, a także przyjmowanie zagranicznych gości na terenie przedszkoli, szkół, placówek oświatowych i doskonalenia nauczycieli.
O tym, jak zareagowali dyrektorzy płockich szkół, we wtorkowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze