Reklama

Włosi w Duninowie

27/06/2007 09:21
Trzy lata temu gmina Nowy Duninów podpisała porozumienie o współpracy z gminą Roncello koło Mediolanu. Jej efektem są wspólne, polsko-włoskie spotkania. Ostatnie odbyło się w Nowym Duninowie, który gościł 30-osobową delegację z regionu Lombardii.
Do Nowego Duninowa przyjechał wiceburmistrz Roncello – Roberto Colle, w towarzystwie współpracowników, nauczycieli, uczniów tamtejszej szkoły oraz ich rodziców. Bo to na wymianie młodzieży obu stronom najbardziej zależy: – Staramy się o to, żeby rozwijała się współpraca między szkołami – mówił wójt Nowego Duninowa Mirosław Krysiak. – Ta młodzież szkolna przecież kiedyś dorośnie i, mamy nadzieję, postara się o to, żeby wzajemne kontakty wciąż były podtrzymywane.
Roberto Colle, pytany o wrażenia z Polski i Nowego Duninowa, odpowiedział słowami, których nie trzeba tłumaczyć: molto bella: – U was jest po prostu pięknie. Wciąż jest dużo zieleni, której my w uprzemysłowionym regionie Lombardii nie mamy zbyt wiele. Poza tym duże wrażenie zrobiła na mnie organizacja zajęć. My Włosi, nie jesteśmy tak dobrze zorganizowani – przyznawał wiceburmistrz Roncello. – Uważamy, że nasza współpraca ma sens, choć dzieli nas ponad tysiąc kilometrów, ponieważ Włochów i Polaków łączy wspólna kultura europejska i katolicyzm. Dlatego ucieszyliśmy się, gdy rozpoczęliśmy współpracę właśnie z gminą z Polski.
A zapytany o to, czego gmina włoska może się nauczyć od polskiej, mówił o życiu w zgodzie z naturą oraz o tym, że Polacy wciąż jeszcze potrafią umiejętnie podzielić czas na pracę i odpoczynek, czego Włochom z Lombardii częstokroć już brakuje.
Program rewizyty Włochów okazał się być bardzo bogaty. Uczestniczyli w międzynarodowym dniu sportu na terenie szkoły w Nowym Duninowie, zwiedzili Nowy Duninów, Płock i Warszawę, popłynęli w rejs po Zalewie Włocławskim.
Oczywiście był także czas na rozmowy bilateralne władz Roncello i Nowego Duninowa, na ustalenie, co dalej w kwestii współpracy, na mniej oficjalne biesiadowanie, czy też włosko-polską fiestę: – To bardzo dobry początek naszych dalszych kontaktów. Jestem przekonany o rozwoju naszej współpracy i o tym, że uda się nią zainteresować szerokie grono młodzieży szkolnej i rodziców – deklarował wójt Mirosław Krysiak.
W szkołach w gminie Nowy Duninów nie ma jeszcze nauki języka włoskiego, ale być może niebawem to się zmieni. Wszak La lingua italiana e bella! (język włoski jest piękny).
Warto dodać, że mecenasem wzajemnych kontaktów jest Polka Iwona Przanowska, rodem z Woli Brwileńskiej (w gminie Nowy Duninów), obecnie mieszkająca i pracująca w Mediolanie. Dzięki jej staraniom doszło do pierwszych kontaktów polsko-włoskich, czego efektem było wspomniane porozumienie. Dzięki jej zaangażowaniu młodzi mieszkańcy gminy Nowy Duninów długo jeszcze będą pamiętać tę włoską przygodę. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości