Trzy lata temu gmina Nowy Duninów podpisała porozumienie o współpracy z gminą Roncello koło Mediolanu. Jej efektem są wspólne, polsko-włoskie spotkania. Ostatnie odbyło się w Nowym Duninowie, który gościł 30-osobową delegację z regionu Lombardii. Do Nowego Duninowa przyjechał wiceburmistrz Roncello – Roberto Colle, w towarzystwie współpracowników, nauczycieli, uczniów tamtejszej szkoły oraz ich rodziców. Bo to na wymianie młodzieży obu stronom najbardziej zależy: – Staramy się o to, żeby rozwijała się współpraca między szkołami – mówił wójt Nowego Duninowa Mirosław Krysiak. – Ta młodzież szkolna przecież kiedyś dorośnie i, mamy nadzieję, postara się o to, żeby wzajemne kontakty wciąż były podtrzymywane. Roberto Colle, pytany o wrażenia z Polski i Nowego Duninowa, odpowiedział słowami, których nie trzeba tłumaczyć: molto bella: – U was jest po prostu pięknie. Wciąż jest dużo zieleni, której my w uprzemysłowionym regionie Lombardii nie mamy zbyt wiele. Poza tym duże wrażenie zrobiła na mnie organizacja zajęć. My Włosi, nie jesteśmy tak dobrze zorganizowani – przyznawał wiceburmistrz Roncello. – Uważamy, że nasza współpraca ma sens, choć dzieli nas ponad tysiąc kilometrów, ponieważ Włochów i Polaków łączy wspólna kultura europejska i katolicyzm. Dlatego ucieszyliśmy się, gdy rozpoczęliśmy współpracę właśnie z gminą z Polski. A zapytany o to, czego gmina włoska może się nauczyć od polskiej, mówił o życiu w zgodzie z naturą oraz o tym, że Polacy wciąż jeszcze potrafią umiejętnie podzielić czas na pracę i odpoczynek, czego Włochom z Lombardii częstokroć już brakuje. Program rewizyty Włochów okazał się być bardzo bogaty. Uczestniczyli w międzynarodowym dniu sportu na terenie szkoły w Nowym Duninowie, zwiedzili Nowy Duninów, Płock i Warszawę, popłynęli w rejs po Zalewie Włocławskim. Oczywiście był także czas na rozmowy bilateralne władz Roncello i Nowego Duninowa, na ustalenie, co dalej w kwestii współpracy, na mniej oficjalne biesiadowanie, czy też włosko-polską fiestę: – To bardzo dobry początek naszych dalszych kontaktów. Jestem przekonany o rozwoju naszej współpracy i o tym, że uda się nią zainteresować szerokie grono młodzieży szkolnej i rodziców – deklarował wójt Mirosław Krysiak. W szkołach w gminie Nowy Duninów nie ma jeszcze nauki języka włoskiego, ale być może niebawem to się zmieni. Wszak La lingua italiana e bella! (język włoski jest piękny). Warto dodać, że mecenasem wzajemnych kontaktów jest Polka Iwona Przanowska, rodem z Woli Brwileńskiej (w gminie Nowy Duninów), obecnie mieszkająca i pracująca w Mediolanie. Dzięki jej staraniom doszło do pierwszych kontaktów polsko-włoskich, czego efektem było wspomniane porozumienie. Dzięki jej zaangażowaniu młodzi mieszkańcy gminy Nowy Duninów długo jeszcze będą pamiętać tę włoską przygodę. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze