W poniedziałek 12 stycznia 1942 roku podobno wszystkie gospody na terenie całej III Rzeszy Niemieckiej po raz pierwszy zaserwowały potrawę kuchni polowej – eintopf. To jednogarnkowe danie składało się ze skąpej ilości mięsa oraz mnóstwa warzyw, zwłaszcza kapusty. Potrawa ta miała w sposób symboliczny zjednoczyć niemiecką ludność z żołnierzami aktywnie biorącymi udział w wojnie. Informacje te zaczerpnięto z książki pt. „Potrawy kuchni polowej”, która ukazała się w 1942 roku. Zawarta była w niej instrukcja, aby od tej pory ta prosta potrawa polowa była serwowana w niemieckich gospodach w każdy poniedziałek i czwartek. Ta zachęta do ograniczenia ilości spożywanych potraw, oprócz idealistycznego powodu, miała również bardziej przyziemny i ekonomiczny cel. Dzięki wprowadzeniu tegoż reżimu żywieniowego poczyniono w Niemczech takie oszczędności żywności, że pod koniec wojny jej rezerwy były na tyle duże, iż pozwoliły Niemcom przetrwać ciężkie czasy powojenne. Receptura na jesienny eintopf nie pochodzi z kuchni polowej, ale z wydanego w Lipsku w 1979 roku poradnika dla niemieckich kobiet pt. „Kochen”. Najwyraźniej naród tak zasmakował w tym daniu, że nie zaniechał jego przygotowywania i po wojnie, choć znacznie ubogacił je w mięso i warzywa (pomimo że Lipsk w tym czasie należał do tej uboższej części Niemiec, mianowicie NRD).
Jesienny eintopf
Skład:
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze