Piątkowe popołudnie pracownicy Biura Ochrony Środowiska PKN ORLEN i ORLEN EKO przeznaczyli na uprzątnięcie kolejnego odcinka terenu nad Wisłą. W ramach akcji „Sprzątania Świata”, realizowanej przy wsparciu Fundacji ORLEN, spotkali się przy terenie Hydroelektrowni w Płocku. W kilkadziesiąt minut zapełnili zebranym śmieciami kilkadziesiąt worków.
Uczestnicy akcji działają w ramach wolontariatu pracowniczego. Sprzątanie wiślanego nadbrzeża, to jedna z wielu wolontarystycznych akcji, w której uczestniczą. Tym razem po zakończeniu obowiązków służbowych wyruszyli na sprzątanie kolejnego nadwiślańskiego odcinka wokół Hydroelektorwni w Płocku. – Sprzątanie tego rejonu, to finał trwającej przez cały tydzień akcji „Sprzątanie świata”. Co roku uczestniczymy w niej wspólnie z Biurem Ochrony Środowiska i ORLEN EKO. W ramach wolontariatu pracowniczego spotykamy się, by zrobić coś dobrego dla naszego środowiska – mówi Andrzej Wachowski, dyrektor biura gospodarki wodno – ściekowej PKN ORLEN. Jak co roku na sprzątanie świata wyruszyła mocna ekipa, która w ekspresowym tempie przywróciła porządek na sporym, bo 1,5 h obszarze. – To, że mimo piątkowego popołudnia, udaje nam się działać w tak dużym składzie, to zasługa panującej wśród nas atmosfery i świadomego podchodzenia do tego, że musimy dbać o nasze środowisko. To owocuje tym, że po pracy mają chęć, czas, aby wspólnie zrobić coś dla środowiska i dla Płocka – mówił dyrektor Wachowski.
Każda z akcji to zebranych kilkadziesiąt worków śmieci. Ostatnia organizowana trzy lata temu (w czasie pandemii akcje nie odbywały się) zakończona była zebraniem 160 worków śmieci pozostawionych przez osoby przebywające w tym rejonie i 3 metrów sześciennych drzew. – Po ilości śmieci widać, jak dużo niestety ich zostaje tam, gdzie nie powinno ich być. Mamy nadzieję, że nasza akcja śle też przekaz, abyśmy śmieci zabierali ze sobą. I coraz więcej osób będzie go brało sobie serca. Nie będzie wyrzucało śmieci byle gdzie, bo ktoś musi je potem posprzątać. Bo niszczymy w ten sposób środowisko. A dobrze by było zostawić je naszym dzieciom, wnukom choć w takim samym jak teraz, albo jeszcze lepszym stanie. Chcemy zrobić coś dobrego, ważnego na obu płaszczyznach: przywrócić porządek w miejscach, gdzie chętnie chodzimy na spacery, wypoczynek i zarazem wyrabiać dobre nawyki ekologiczne, podnosić świadomość ekologiczną wśród pracowników i mieszkańców. Być może w przyszłym roku, podczas kolejnej akcji zaprosimy do udziału mieszkańców Płocka – mówił dyrektor Wachowski.
Pani Jadwiga, jedna z wolontariuszek, do takich akcji dołącza zawsze. Jak mówi to zasługa wyjątkowej atmosfery tej wyjątkowej ekipy i chęci zrobienia czegoś dobrego. – Jestem przy kolejnej akcji, zawsze udaje mi się zebrać sporą grupę, która ma gdzieś mocno zakodowane, że trzeba dbać o teren wokół nas. Dla siebie i dla innych. Nie ma znaczenia pogoda, dzień. Po prostu zbieramy się idziemy i działamy – mówi pani Jadwiga.
W tym roku wolontariuszy zobaczymy jeszcze w kilku akcjach ekologicznych. Między innymi w zaplanowanej na wrzesień akcji „Tydzień Wolontariatu”, gdzie nie zabraknie tematyki ekologicznej. Warto przypomnieć, że w ramach wolontariatu pracowniczego PKN ORLEN od kilku lat w Płocku pracownicy włączają się w różnego rodzaju pomocowe, ekologiczne projekty. Wśród nich są akcje nasadzeń drzew. Wiosną br. posadzono ich blisko 100 sztuk przy Chełpowie, kolejnych 50 sztuk drzew posadzono na terenie PKN ORLEN. Biuro Ochrony Środowisko co roku prowadzi wspólnie z nadleśnictwami nasadzenia w lasach. Od ubiegłego roku tworzone są także łąki kwietne.
rad
T. Radwańska - Justyńska
Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze