Do późnych godzin nocnych trwała zabawa wieńcząca cykl tegorocznych spotkań organizowanych w ramach Biesiad Kasztelańskich. Na placu przy ulicy Paderewskiego w Sierpcu nie zabrakło miłośników bursztynowego napoju, dobrej zabawy oraz fanów doskonałej muzyki. Mieszkańcy Sierpca przy dźwiękach piosenek Krzysztofa Krawczyka zakończyli tegoroczną biesiadę. Mieszkańcy Sierpca i okolic, którzy postanowili sobotnie popołudnie spędzić na imprezie organizowanej przez rodzimy Browar Kasztelan z pewnością nie narzekali na nudę. Pierwsi chętni, sympatycy wspólnego biesiadowania pojawili się na Placu tuż po otwarciu. – Jesteśmy wiernymi fanami i sympatykami tych spotkań. Pierwszy raz przyszliśmy z ciekawości. Wspólnie z rodziną spędziliśmy miło czas. Dlatego w kolejnych finałach Biesiad staramy się również uczestniczyć. Można dobrze zjeść, posłuchać dobrej muzyki i poznać dobrze smak piwa wytwarzanego w naszym browarze – mówili Ewa i Tomasz Jagodzińscy.
Zgodnie z kilkuletnią tradycją Sierpc był ostatnim miastem na szlaku Biesiad Kasztelańskich. Gwiazdą wieczoru cieszący się niesłabnącą popularnością – Krzysztof Krawczyk. Jego koncert poprzedziły występy grających muzykę taneczną zespołów – Classic oraz jednego z pierwszych polskich boysbandów – grupy Boys. Gospodarz biesiady i prowadzący imprezę Mariusz Czajka zachęcał uczestników biesiady do wielu konkursów i zabaw z atrakcyjnymi nagrodami. Była okazja, aby sprawdzić siły w przeciąganiu liny Kasztelana, ustawianiu piramidy z puszek wypełnionych piwem. Przez cały czas trwania imprezy zbierano hasła promujące w ciekawy sposób markę Kasztelan. Na zwycięzców czekały zestawy kina domowego.
Tegoroczny cykl Biesiad Kasztelańskich organizowano po raz czwarty. Między 25 czerwca a 3 września w dziesięciu miastach regionu, zapraszano do wspólnego spędzania czasu w atmosferze dobrej zabawy, świetnej muzyki i rodzinnych konkursów i rodzimego polskiego jadła serwowanego we wzorowanych na chłopską chałupę karczmach.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze