Reklama

Wielkanocne zwyczaje

14/04/2006 15:27
W tradycji polskiej Wielkanoc była zawsze zarówno czasem głębokich przeżyć religijnych, jak i zwyczajnych, ludzkich przyjemności i radości. Zapowiedzią nadchodzących świąt był czterdziestodniowy post, którego początek zapowiadał Popielec. Obrzędy kościelne Środy Popielcowej wyznaczały koniec zabawy i uciech zapustnych. Gospodynie szorowały i starannie wyparzały wszystkie naczynia, aby nie pozostał na nich ślad tłuszczu i zapach mięsa. Gliniane garnki tłuczono lub wynoszono je na strych, a do gotowania używano nowych. W ten sposób przygotowywano się do poprzedzających święta wielkopostnych umartwień.Posty były przestrzegane bardzo rygorystycznie, uboga ludność miejska oraz chłopi pościli prawdziwie, ze względów religijnych, jak i materialnych. Najbardziej rygorystycznie pościli Mazurzy, nie używając w czasie Wielkiego Postu masła, mleka, cukru, a nawet miodu. Wszystkie potrawy spożywane w czasie postu, przygotowywano na bazie oleju lnianego lub rzepakowego. W środy, piątki i soboty obowiązywał post ścisły i dozwolony był jeden posiłek w ciągu dnia.
Najbardziej znaną i najczęściej jadaną potrawą była polewka polska, czyli żur postny na kwasie. Przyrządzano ją z mąki żytniej lub owsianej i wody, z dodatkiem skórki czarnego chleba i paru ząbków czosnku. Garnki z zaczynem ustawiały gospodynie w ciepłym miejscu, zwykle na przypiecku. Śpiewały przy tym kąśliwe piosenki o żurze, który nazywany był żartobliwie „panem żurowskim”. W postnym menu znajdowały się kartofle, skąpo kraszone olejem, gotowana i surowa kwaszona kapusta, gotowana brukiew, śledzie z kartoflami lub chlebem, cebulę z olejem, zacierki na wodzie. Z suszonych śliwek przyrządzano gęstą zupę „pamułę”. Jedynie w niedzielę można było pozwolić sobie na lepsze i obfitsze jadło.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości