To gorący czas dla harcerzy. Przez ostatnie dni odwiedzają różne płockie instytucje, by dostarczyć „Betlejemskie Światełko Pokoju”. W akcję zaangażowanych jest codziennie 150 osób.
Do naszej redakcji BŚP dostarczył Aleksander Janczak - przyboczny 2 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej „Braterstwo Wilków” im. Jana Bytnara pseudonim „Rudy”. Po raz pierwszy bierze udział w akcji, dzięki której płomień z Groty Narodzenia Pańskiego w okresie wigilijnym wędruje dzięki harcerzom po całym świecie.
Jak podkreśla, do Polski to symboliczne światełko trafiło aż z Austrii. Odebrała je stamtąd delegacja z Hufca Płock. Oficjalnie BŚP przekazane zostało Andrzejowi Nowakowskiemu prezydentowi miasta Płocka podczas „Wigilii przed Ratuszem”. Ale to nie koniec akcji.
- Chcemy do 22 grudnia dostarczyć BŚP do każdej instytucji w Płocku. Odwiedziliśmy już wiele miejsc, ale zostało jeszcze kilka do odwiedzenia - zdradza nasz gość.
To ogromne przedsięwzięcie. Harcerze dzielą się zadaniami. Swoją misję często muszą łączyć z obowiązkiem szkolnym.
- Chcemy przez tę akcję pokazać naszą harcerską siłę jaka jest w Płocku – mówi Aleksander Janczak, pokazując również, że harcerze włączają się w życie społeczne Płocka.
Jak dodaje, BŚP postanie również w okresie świątecznym z harcerzami, jako ważny punkt spotkań wigilijnych w drużynach, zastępach, jak również w samym hufcu.
Fot. Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze