Można go było spróbować w niedzielę u pani Grażyny Pawelczyk, która przyjechała do Płocka aż z kurpiowskiej Puszczy Zielonej. – Jest ono robione według starej receptury. Trzeba dodać między innymi jagody jałowca, cukier, odpowiednio długo gotować. Psiwo to jest doskonałe na upały.Na kramiku pani Grażyny można było kupić chleb własnego wypieku oraz oglądać małe figurki wykonane z ciasta chlebowego tak zwane byśki i rzeźby sakralne. Te artystka wykonuje od dwóch lat. Także z Kurpi przyjechał Józef Bacławski. Dla miłośników sztuki ludowej przywiózł duże rzeźby sakralne. Jak w Płocku? - Jestem bardzo zadowolony. Zebraliśmy z koleżanką bardzo dużo zamówień. Udało się sprzedać trochę wyrobów. Musze powiedzieć, że w Płocku jest znacznie lepiej niż w Warszawie. Tam to tylko ludzie chodzą i przyglądają się, a nic kupują – powiedział Józef Bacławski. W niedzielę na Tumskim Wzgórzu nie zabrakło i rodzimych artystów. Swoje wyroby - rzeźby z drzewa lipowego wystawili państwo Skibińcy z Kutna. - Chętnych do kupowania mało. Każdy tak jak pani, dotknie, pogłaszcze zapyta i pójdzie. Czasami jeszcze pochwali. Teraz to już nie to co kiedyś w czasach cepeliowskich. Coraz trudniej znaleźć nabywcę. Kiedyś jeszcze więcej zamawiała polonia amerykańska. W Niemczech było spore zainteresowanie. Teraz wszyscy narzekają, że drogo – mówili państwo Skibińcy. Za małego aniołka trzeba tu było zapłacić 15 złotych, nieco większy kosztował drugie tyle. Święty Hubert w asyście zwierząt kosztował 300 zł. Maryja wykonana przez pana Bacławskiego kosztowała 120 zł. Anioł pani Pawelczyk, na którego wykonanie poświęciła trzy dni - 250 zł. Wieczorem w amfiteatrze rozpoczął się świętojański koncert organizowany przez Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki. Najpierw można było zobaczyć polskie tańce w wykonaniu zespołów litewskiego z Możejek i serbskiego z Loznicy. Potem do wspólnej zabawy zaprosił zespół folkowy Kwartet Jorgi. Zagrały także kapele ludowe: Dobrzeliniacy, Czermno. Wystąpił zespół “Wałowianki”. Na scenie w amfiteatrze zaprezentował się także Harcerski Zespół Pieśni i Tańca “Dzieci Płocka” oraz Zespół Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej, który rozpoczął obrzęd wiankowy. Wieczorne spotkanie zakończył pokaz ogni sztucznych. rad Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze