Idzie św. Mikołaj ze Szlachetną Paczką. Komu ma zanieść prezenty i kto pomoże je zanieść pod wskazane adresy? To nic, że dopiero październik. Wielka akcja w ramach ogólnopolskiej kampanii już rusza w Płocku.
– Potrzebujemy 20 wolontariuszy. Rozpoczynamy też szukanie rodzin, do których w tym roku trafią dary – mówi Katarzyna Racińska, lider Szlachetnej Paczki Rejon Płock Centrum. Po raz trzeci bierze udział w tej wyjątkowej akcji, która ze swoją dobroczynnością trafia na Gwiazdkę do najbardziej potrzebujących wsparcia rodzin w całej Polsce. Pani Kasia najpierw była SuperW, czyli wolontariuszem. W zeszłym roku spróbowała sił jako lider. – Nasz zespół liczył 35 SuperW i 5 SuperW Wspomagających. Pomogliśmy w potrzebie 85 rodzinom. Udało mi się zbudować taki zespół ludzi, którzy wiedzieli, że mogą na siebie liczyć i że żadne ogniwo nie może zawieść. To było wspaniałe doświadczenie, nie wyobrażam sobie, żeby nie było mnie w Paczce – tłumaczy pani Kasia, wyjątkowy płocki społecznik. – Lubię, gdy mogę komuś sprawić radość. Sama jestem osobą chorą, która walczy każdego dnia z przeciwnościami losu – dodaje. Pomaganie weszło płocczance w krew. W pojedynkę to raczej trudne zadanie.
W sumie potrzebnych jest 30 wolontariuszy. 10 odpowiedziało już na apel Szlachetnej Paczki. Wolontariusze odwiedzą wytypowane do tegorocznej akcji rodziny, przeprowadzą szczegółowe wywiady, by ostatecznie objąć pomocą te, które naprawdę tego potrzebują. Potem pomogą kompletować i dostarczać paczki ufundowane przez darczyńców. Pracy szykuje się sporo. Poszukiwane są osoby pełnoletnie, a przede wszystkim takie, które mają dużo wolnego czasu i chcą pomagać, bo przejmują się losem innych. – Przyszłych wolontariuszy czeka specjalne szkolenie. Mamy też w swym gronie dwie osoby, które skończyły 17 lat. Będą wolontariuszami wspomagającymi, pomagającymi reszcie. Możemy jeszcze przyjąć trzy osoby w tym wieku – mówi płocka liderka.
Wolontariusze mogą się zgłaszać przez internetową stronę akcji Szlachetna Paczka. Po wypełnieniu formularza zaproszeni zostaną na rozmowę z liderem. Każdy wolontariusz może pełnić opiekę nad 3 rodzinami. To oznacza, że jeśli znajdzie się w Płocku 30 wolontariuszy, to płocka baza będzie mogła liczyć 90 rodzin do obdarowania. – Tych rodzin już powoli szukamy. Do akcji można zgłaszać też osoby samotne, starsze czy niepełnosprawne, znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej. Same rodziny nie mogą tego zrobić. Konieczne jest wskazanie przez osobę trzecią. Potem my przeprowadzamy wywiad z rodziną i kwalifikujemy do akcji lub nie – zaznacza Katarzyna Racińska.
Tym razem poza kuratelą Szlachetnej Paczki znajdą się pewnie rodziny wielodzietne, a to dzięki wsparciu rządowego programu 500+, a co za tym idzie wyższym dochodom tych rodzin. Ale są przecież i inni potrzebujący – starsze osoby, samotni rodzice wychowujący niepełnosprawne dzieci. Dodatkowo w tym roku na wsparcie mogą liczyć również kobiety opuszczające domy samotnej matki oraz usamodzielniający się podopieczni domów dziecka. Podpowiedzi, komu pomóc, można wysyłać na specjalnym profilu na Facebooku – Szlachetna Paczka Rejon Płock Centrum. Dzięki niemu można również kontaktować się z liderką.
Dodajmy, że tym razem w Płocku działać będzie jeden sztab. Może objąć swym zasięgiem i wsparciem ościenne gminy. Jest taka potrzeba – w Wyszogrodzie, Gostyninie czy Drobinie w tym roku nie znaleźli się chętni do poprowadzenia akcji. Najbliższa sąsiadująca regionalna akcja prowadzona będzie dopiero w Sierpcu. A wiadomo, że osób, którym potrzebna jest pomoc, wcale nie ubywa. Płock jest jednak gotowy do działania. Mile widziani będą wolontariusze nie tylko z samego miasta, ale też z okolic.
Na razie trwa nabór wolontariuszy i poszukiwanie rodzin. Happening, podczas którego poznamy skład płockiej bazy osób potrzebujących wsparcia, przewidziany jest w listopadzie. Wtedy z kolei poszukiwani będą darczyńcy, którzy według wytycznych przygotują Szlachetne Paczki. Znajdą się w nich jak co roku rzeczy mające pomóc ludziom w egzystencji, czyli zarówno żywność, jak i odzież, ale też sprzęt AGD czy meble. To wsparcie ma zachęcić obdarowanych do działania, by zmieniali swój los. Pierwszy krok to pomoc z zewnątrz, drugi już trzeba postawić samemu. Komu dana będzie w tym roku szansa, przekonamy się już niebawem. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze