Nie mają zamiaru walczyć z mężczyznami, ale nie godzą się na to, by stać w drugiej linii. – Nie jesteśmy tylko od robienia kawy, herbaty i pisania sprawozdań, bo mamy ładniejszy charakter pisma. Chcemy mieć wpływ na ważne wydarzenia w życiu. Jesteśmy zdecydowane, dzielne, widzimy sprawy pod różnym kątem. Naszym błędem jest tylko to, że nie zawsze potrafimy prosić o pomoc, wolimy same zrobić wszystko od początku do końca – mówiła podczas Kongresu Kobiet Iwona Wierzbicka.
W minioną sobotę w NovymKinie „Przedwiośnie” wspólny taniec przeciwko przemocy wobec kobiet „Nazywam się Miliard – One Billion Rising” zainaugurował II Kongres Kobiet Regionu Płockiego. Chwilę później rozpoczęły się rozmowy, panele dyskusyjne oraz wykłady na tematy dotyczące życia kobiet we współczesnym świecie.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze