Reklama

W Zdziarze Wielkim zjesz jak u mamy

20/03/2021 12:34

Koło Gospodyń Wiejskich w Zdziarze Wielkim (gm. Staroźreby) powstało w kwietniu 2019 r. Obecnie tworzy je 13 kobiet, które postanowiły, że wspólnymi siłami zawalczą o życie swojej miejscowości. Momentem przełomowym nie tylko dla mieszkańców, ale także dla koła, były wybory sołtysa. Została nim Katarzyna Klimek, która jednocześnie zainicjowała działalność nowo powstałego koło, którego została przewodniczącą.

Sam pomysł na założenie koła pojawił się spontanicznie. Po prostu panie chciały zacząć działać, żeby ożywić życie wsi i zintegrować jej mieszkańców. Jak same podkreślają, było warto, bo od tego czasu sporo zmieniło się zarówno w ich życiu, jak również w życiu wsi.
Z oczywistych powodów ostatni rok nie był zbyt łaskawy dla tych, którzy chcieliby działać, w tym także dla pań z koła ze Zdziaru. – Od roku, czyli początku pandemii nasza działalność jest bardzo ograniczona. Otrzymałyśmy dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego i udało nam się wyposażyć zaplecze techniczne niezbędne do działania koła. W tłusty czwartek przez całą noc piekłyśmy pączki dla okolicznych mieszkańców. Zainteresowanie było ogromne, co przerosło nasze oczekiwania. Chciałybyśmy rozwinąć się bardziej kulinarnie, niestety obecnie jest to mocno utrudnione – wyjaśnia przewodnicząca Katarzyna Klimek. – Wiele ze swoich działań realizujemy w użyczonym od OSP malutkim lokalu. Niestety, nie ma w nim pomieszczenia, w którym mogłybyśmy wspólnie realizować naszą kulinarna pasję. Mamy nadzieję, że z czasem sytuacja się poprawi, a my będziemy mogły jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła – dodaje.
Zanim jednak pojawił się koronawirus, paniom udało się zrobić naprawdę wiele angażując przy tym wielu mieszkańców miejscowości, zarówno tych najmłodszych, jak i tych trochę starszych. Dzięki ich determinacji i wysiłkom na rzecz dobra wspólnego zorganizowano m.in. wycieczkę rowerową, imprezę karnawałową i andrzejkową czy spotkanie wigilijne dla mieszkańców. Nie zabrakło również wspólnych wyjść do kina czy wycieczek do Torunia oraz Ciechocinka. Członkinie koła zorganizowały również szkolenia i warsztaty.
Panie zawsze mogą na siebie liczyć. Wcześniej często znały się tylko z widzenia, teraz tworzą zgraną grupę, która aktywnie działa na rzecz wszystkich mieszkańców. – Chciałybyśmy przede wszystkim rozwijać się, dążymy do tego, aby bardziej zbliżyć mieszkańców do siebie i aby oni również zaczęli udzielać i angażować się w naszym kole. Chcemy być miejscem, gdzie każdy jest mile widziany. Miejscem, gdzie znajdziemy odskocznię od naszego codziennego życia i obowiązków, gdzie możemy robić coś wspólnie. Chcemy pokazać, że nawet w tak małej miejscowości jak nasza, może coś się dziać, że razem możemy wiele zrobić – mówi przewodnicząca koła Katarzyna Klimek.

Nadzionko

Reklama

Składniki

  • 0,5 kg wątróbki pokrojonej w kostkę
  • 0,5 kg mielonego mięsa
  • 2 długie namoczone bułki
  • 12 jaj
  • 1,5 łyżki masła roślinnego
  • 1,5 łyżki kaszy manny
  • 1,5 łyżki mąki krupczatki
  • 0,5 opakowania proszku do pieczenia
  • sól
  • cukier
  • 2 łyżki pieprzu ziołowego
  • 2 pęczki pietruszki
  • pęczek koperku i szczypiorku

Wykonanie

Pietruszkę, koperek i szczypiorek drobno siekamy. Bułki dokładnie odsączamy z wody. Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki i dokładnie wyrabiamy. Blaszkę smarujemy smalcem i układamy folię. Wykładamy nadzienie, nakrywamy folią i pieczemy 1,5 godziny w 160 stopniach. Po wyjęciu studzimy i po schłodzeniu w lodówce kroimy jak pasztet.

Więcej przepisów w najbliższym wydaniu Tygodnika Płockiego.

(ek)

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości