Czas wakacji to jeden z najtrudniejszych okresów w działalności regionalnych centrów krwiodawstwa. W tym czasie od lat zauważa się większą liczbę wypadków komunikacyjnych, a co za tym idzie - większe zapotrzebowanie na krew. Stąd w tym czasie do krwiodawców kierowane są głośne apele o udział w organizowanych akcjach poboru krwi.
Problem jest tym większy, że w czasie wakacji spora grupa krwiodawców: uczniowie i studenci mają właśnie wakacje. Dlatego każda osoba zgłaszająca się do wakacyjnych akcji poboru krwi jest na wagę złota. A jak przypominają pracownicy centrów poboru, społecznicy z Polskiego Czerwonego Krzyża, krew jest lekiem ratującym życie, którego niczym nie można zastąpić.
Jej wartość doceniamy w obliczu tragedii swojej lub swoich bliskich. W wielu przypadkach tylko dzięki podanej krwi możliwy jest powrót do zdrowia. – Pomimo ogromnego postępu medycyny jak dotąd nie udało się wytworzyć substancji, która w pełni zastąpiłaby ludzką krew. Jedynym jej źródłem są ludzie, którzy rozumieją, że oddanie krwi to rodzaj posłannictwa. Ci ludzie to Krwiodawcy. Oddając krew ratują życie, sprawiają, że dzięki ich decyzji ktoś będzie mógł obchodzić kolejne urodziny, przeżyć kolejne święta czy wakacje. Ktoś po prostu wróci do zdrowia. Krew potrzebna jest codziennie w każdej porze roku. Choroby i wypadki, nie biorą urlopu. Żeby krwi wystarczyło, zarówno poszkodowanym w wypadkach, jak wszystkim chorym, potrzebna jest nieustająca pomoc dawców krwi – mówi Ewa Domosławska, prezes zarządu oddziału rejonowego PCK w Płocku. I zachęca, aby zaplanować oddanie krwi w wakacje i tym samym podarować komuś życie.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze