Kiedy kilkadziesiąt lat temu pani Teresa Smolińska zapisywała się jako młoda dziewczyna do Koła Gospodyń Wiejskich w Rękawczynie, prowadzonego wówczas przez jej mamę, nie sądziła, że za jakiś czas sama będzie nim kierowała. Wtedy zapisała się do KGW, jak sama przyznaje, trochę z musu. Po kilkudziesięciu latach historia zatoczyła koło i pani Teresa jest tu z potrzeby serca, aby zrobić coś dla swojej wsi i jej mieszkańców. I pokazać, że bycie w Kole to okazja do realizowania ciekawych pomysłów – w miejscu, które jest dla młodych gospodyń przystankiem w zabieganym, codziennym życiu. A dla tych nieco starszych jest ono miejscem, w którym dzielą się swoimi umiejętnościami, talentami i dobrymi radami, których mają całe mnóstwo.
Koło Gospodyń Wiejskich w Rękawczynie (gmina Gozdowo) funkcjonuje z małą przerwą od 1966 roku. Jak mówią panie w nim działające, to kawał dobrej historii tej wsi i wielu osób z nim związanych. Dziś motorem napędowym są jego szefowe: przewodnicząca Teresa Smolińska i wiceprzewodnicząca Anna Adamkowska, która jest zarazem sołtysem Rękawczyna. Dwie kobiety z wielkim entuzjazmem, energią i zapałem do tego, żeby zrobić coś dobrego dla innych.
Największym dziedzictwem i skarbem są oczywiście tradycje kulinarne, a szczególnie zachowane z dawna stare przepisy, receptury. Pani Teresa ma ich mnóstwo w zachowanej starej książce kulinarnej, którą odziedziczyła po dziadku. - Tam jeszcze receptury są podawane w kwartach i funtach. Trzeba umieć przeliczyć. I jest mnóstwo dobrych porad odnośnie tego, jak przechowywać mięso i inne produkty, bo przecież kiedyś na wsiach lodówek nie było. Ze starych przepisów mam jeszcze taki na żurek – z gazety z 1911 roku. Pyszny… - opowiada pani Teresa. Na liście jej ulubionych do przygotowania dań jest nadzienie z wątróbki drobiowej i właśnie wspomniany żurek, który panie z Rękawczyna często przygotowują na różnego rodzaju kiermasze i wystawy, gdzie mają swoje stoisko. Słyną z pieczonych pierogów. Ale także z pysznego sernika pani Eli, jak również z jabłecznika pani Ewy oraz jej karkówki z keczupem.
Więcej w Tygodniku Płockim
rad
fot. KGW w Rękawczynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze