Reklama

W poszukiwaniu odprężenia i regeneracji. Niesamowite koncerty gongów

01/05/2023 13:22

Współczesny świat wymaga od nas życia w ciągłym pędzie. Wciąż za czymś gonimy, nosimy ze sobą ciężar obowiązków i problemów. W nocy miewamy kłopoty ze snem, w dzień – z koncentracją. Nasz organizm domaga się regeneracji i odpoczynku, lecz coraz rzadziej znajdujemy czas na to, by sobie na nie pozwolić. A warto, bowiem ludzkie ciało i psychika potrzebują odpoczynku do prawidłowego funkcjonowania. Jedną z metod, które umożliwiają wejście w stan całkowitego relaksu, jest muzykoterapia organiczna, a wykorzystywanym w niej instrumentem – gong. Jego brzmienie ma niezwykłe działanie.

Cóż jest tak niezwykłego w dźwiękach gongu? Odpowiada Jolanta Balcerzak, praktyk jogi a także organizatorka koncertów relaksacyjnych na gongach i instrumentach archaicznych: - Muzyka, która rezonuje w nas podczas wibracji gongów, pobudza miejsca tak głębokie i ukryte w naszych ciałach i umysłach, że często dopiero ten dźwięk pomaga nam zdać sobie z tego sprawę. Na co dzień nie zauważamy napięć czy barier, które wytwarzają w nas emocje i codzienny stres. Dźwięki instrumentów archaicznych wibrują na takich poziomach energetycznych, że przebijają się przez naszą skorupę i poruszają te miejsca. Wskazują je nam. Pomagają skupić na nich uwagę i je zregenerować.

Warto podkreślić, iż terapia muzyką była stosowana uzdrawiająco i profilaktycznie już od czasów starożytnych. Zalecali ją m.in. Hipokrates oraz Pitagoras – tak cenieni przez świat nauki. Jak podkreśla Jolanta Balcerzak, muzykoterapia wspomaga leczenie poprzez tonacje, dźwięk, rytm oraz ciszę. Polega na poddaniu się dźwiękom instrumentów. Pobudza i rozwija strefy takie jak: inspiracja – zdrowe myślenie, intuicja – zdrowe odczuwanie, instynkt – zdrowe działanie.

Reklama

Kąpieli w dźwiękach doświadcza się nie tylko poprzez zmysł słuchu, ale także dotyku. Wibracje gongów odczuwane są na poziomie komórkowym naszego organizmu. Spośród znanych instrumentów to właśnie gong wytwarza najsilniej rezonujące dźwięki. Kiedy wibruje, muzyczne pogłosy można odczuć w każdej komórce ciała. Wytwarza on przetaczające się długie fale (powoli wybrzmiewający dźwięk zwany „holistycznym”), które zagęszczają otaczające powietrze, nakładając się na siebie. Na skutek tego tworzą pełnię kompletnego brzmienia. Końcowym efektem jest obejmujące wszystko pole dźwiękowe – nazywane ,,otoczką dźwiękową” – które zostaje całkowicie wypełnione rezonansem.

Nie sposób wyliczyć wszystkich korzyści, jakie płyną z uczestnictwa w koncertach gongów. Wśród nich znajdują się m.in.: relaks dla naszej duszy i wytchnienie dla umysłu, pozbycie się barier w ciele, uwolnienie emocji i nagromadzonego stresu, zmniejszenie napięcia fizycznego, psychicznego, stanów lękowych, głębokie odprężenie oraz wyciszenie, oczyszczenie i wzrost energii, usunięcie blokad energetycznych, zwiększenie kreatywności, poprawa samopoczucia, harmonizacja ciała i umysłu. Ponadto dźwięki gongów mogą korzystnie wpływać na  pobudzenie naturalnych mechanizmów samouzdrawiających czy zwiększenie witalności i odporności oraz regulację przemiany materii.

Reklama

- Trudno przecenić wpływ muzyki na człowieka. To żywe, niewyczerpalne źródło inspiracji. Muzyka może dostarczyć przyjemności, ale jednocześnie może też wywoływać silne duchowe doznania, pobudzić do refleksji oraz otworzyć nieznany świat fantazji – mówi Jolanta Balcerzak.

Dodajmy, że przed wzięciem udziału w takim koncercie, powinno się odpowiednio przygotować – być na miejscu ok. 15 minut przed, z nieprzejedzonym brzuchem, warto też pamiętać o karimacie i czymś do przykrycia się, wyłączeniu telefonu. Dobrze jest mieć ze sobą wodę do picia. Przed każdą sesją dobrze mieć przygotowaną własną (pozytywną) afirmację/wizualizację (tzn. przyjść z intencją na taki temat, który chcielibyśmy wcielić w nasze życie np. pod kątem zdrowia, sukcesu zawodowego, dobrych wyników w nauce, w relacjach itd.). Powinno się także wyciszyć umysł i skierować uwagę na to, co „tu i teraz”.

Reklama

Zdecydowanie warto wziąć udział w tak niezwykłej formie muzycznego przeżycia. Gongów można posłuchać w Gostyninie, w klubie Fitluck. Jak podkreśla organizatorka koncertów, Gostynin jest wyjątkowym miejscem celebracji dźwięku – ze względu na swą piękną, malowniczą okolicę oraz dzięki sali specjalnie utrzymywanej w pozytywnych energiach. - To ludzie tworzą energię i przestrzenie, ale zjeżdżając do sali, gdzie często grane są takie koncerty, sala przenika energią ludzi i dźwięku, tworząc niepowtarzalną przestrzeń pełną witanych i pozytywnych wibracji – mówi Jolanta Balcerzak. I dodaje, że chętni zjeżdżają tutaj z różnych okolicznych miast: Sochaczewa, Płońska, Płocka, Włocławka czy Kutna.

(kw)

Reklama

+ fot. Archiwum Fitluck

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości