Reklama

W Płocku z kłopotami

11/05/2011 07:31
Jeśli ciebie lub kogoś z twoich bliskich dotknęło nieszczęście i potrzebujesz sprzętu rehabilitacyjnego, znalazłeś się w nie lada kłopocie. Możesz wystąpić o dofinansowanie zakupu takiego sprzętu do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ale ten ma coraz mniej pieniędzy, więc prawdopodobnie odejdziesz z kwitkiem. Pozostają wypożyczalnie. Ale w jedynej na Mazowszu Płockim bezpłatnej wypożyczalni na specjalistyczne łóżko trzeba czekać w kolejce kilka miesięcy. Dużo lepiej nie jest w firmach wypożyczających sprzęt za pieniądze.
Łóżko rehabilitacyjne, wózek, balkonik, kule to pojęcia abstrakcyjne dla osób cieszących się dobrym zdrowiem. Sytuacja zmienia się, gdy zachorujemy lub ulegniemy wypadkowi albo dotknie to kogoś z naszych bliskich. Wtedy taki sprzęt staje się produktem pierwszej potrzeby. Niestety, jego zdobycie bywa trudne.
Przekonała się o tym nasza czytelniczka. – Kilka miesięcy temu mój tata poważnie zapadł na zdrowiu. Wyglądało na to, że nie będzie wstawał z łóżka. Wspólnie z rodzeństwem rozpoczęliśmy poszukiwania specjalistycznego łóżka. Na jego kupno nie było nas stać, więc zwróciliśmy się do płockich wypożyczalni. Okazało się, że są długie kolejki oczekujących. Przez miesiąc niemal codziennie dowiadywaliśmy się, czy już jest łóżko i ciągle go nie było. Na szczęście tacie się poprawiło – opowiada nasza czytelniczka.
Takich przypadków jest coraz więcej. Nie sposób dokładnie stwierdzić, ile osób w Płocku jest niepełnosprawnych ruchowo, ale w biurze rzecznika osób niepełnosprawnych szacują, że może to być kilka tysięcy. Dla takich osób specjalistyczny sprzęt to sposób na ograniczenie niepełnosprawności i poprawę swojego życia. Bardzo niewielu stać na kupno np. nowego łóżka rehabilitacyjnego. Jego koszt to ok. 3 tys. zł. Coraz więcej osób nie otrzymuje również wsparcia z PFRON-u na zakup sprzętu, bo fundusz ma coraz mniej pieniędzy. Nic więc dziwnego, że takim powodzeniem cieszą się wypożyczalnie.
Jedną z najnowszych inicjatyw w tej materii podjęło Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Płocku. Chce stworzyć powiatową bazę danych sprzętu rehabilitacyjnego.
– W regionie wiejskim także nie brakuje osób niepełnosprawnych, mających problemy z poruszaniem. Mają za to większe utrudnienia w dostępie do sprzętu rehabilitacyjnego niż w mieście. Dlatego postanowiliśmy stworzyć taką bazę i jestem przekonany, że będzie ona przydatna dla osób niepełnosprawnych – mówi Piotr Zgorzelski, starosta płocki. Na razie jeszcze nie wiadomo, czy zostanie stworzona wypożyczalnia, czy PCPR będzie pośrednikiem między osobami mającymi taki sprzęt a tymi, którzy go potrzebują.
Na Mazowszu Płockim jedyną bezpłatną wypożyczalnię prowadzi płocka Fundacja Panaceum. Wypożyczalnia działa zaledwie od dwóch lat. Cieszy się dużym zainteresowaniem. Z jej usług w ciągu tych dwóch lat skorzystało ponad 400 osób. Wypożyczalnia dysponuje m.in. 80 chodzikami, 50 wózkami i 6 łóżkami. – Mamy wielu chętnych. Praktycznie codziennie ktoś dzwoni z pytaniami o sprzęt. Są nawet osoby z Warszawy zainteresowane wypożyczeniem. Niestety, nie jesteśmy w stanie obsłużyć wszystkich. Zwłaszcza jeśli chodzi o łóżka. Pod tym względem rzeczywiście są problemy. Niestety, na łóżka trzeba czekać nawet kilka miesięcy – mówi Piotr Ostrowicki, prezes fundacji.
Ma jednak nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie. Fundacja otrzymała 17 tys. zł dofinansowania z Urzędu Miasta i zamierza za te pieniądze kupić łóżka.
Ci bardziej zamożni mogą się zgłosić do wypożyczali oferujących sprzęt za pieniądze. Prowadzą je np. firmy Mediaortopedia i Medialogistyka. W tej pierwszej wypożyczenie łóżka z materacem to koszt 200 zł miesięcznie, a wózka 70 zł. Przy dłuższych umowach stawka jest mniejsza. Firma ma sześć – siedem takich łóżek, ale teraz wszystkie są wypożyczone i trzeba poczekać w kolejce. W Medialogistyce wypożyczenie łóżka jest tańsze o 20 zł, ale bez materaca. Firma ma 11 łóżek. Do wypożyczenia zostały tylko dwa.
W powiecie gostynińskim i sierpeckim nie ma wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego. W tym roku chciałoby ją stworzyć sierpeckie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.
Zdaniem Piotra Ostrowickiego takich wypożyczalni, jakie prowadzi Fundacja Panaceum, zdecydowanie brakuje. – Na Mazowszu jesteśmy jedną z nielicznych – mówi.
– A uważam, że powinno się je wspierać, bo ze sprzętu, który mają, może skorzystać więcej osób niż przy indywidualnych dofinansowaniach.
Grzegorz Szkopek
g.szkopek@tp.com.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości