Niszcząca siła ognia na tyle przeraża, że trudno o refleksję, że bez niego życie wielu organizmów byłoby niemożliwe i nie należy mieć tu na myśli człowieka, który w jego cieple grzeje się, bądź chroni. Przykładowo nie zdajemy sobie sprawy, iż gałązki o sztywnych, srebrnych listkach zdobiące wiele wiązanek kwiatów, należą do eukaliptusa. Rośliny, która bez ognia zatraciłaby swoje biologiczne trwanie. Jej nasiona, aby mogły skiełkować, muszą zaznać bardzo wysokiej temperatury, która jest w stanie uszkodzić ich zdrewniałe okrywy. Tak przygotowane zaczynają błyskawicznie kiełkować w ziemi wzbogaconej popiołem i wolnej od konkurencji. Taka strategia doskonale sprawdza się w Australii, ojczyźnie tych drzew.
Doceniając potęgę ognia, najwyższy czas rozpalić go pod grillem, aby usmażyć burgery doprawione brytyjską drożdżową pastą Marmite, o smaku umami. Pasta ta popularna jest nie tylko na Wyspach Brytyjskich, ale też w Australii. Choć w Australii znana jest jako Vegemite. Pasty te nie różnią się ani smakiem, ani wyglądem, ani składem, odróżnia je zasadniczo konsystencja. Brytyjska pasta bardziej przypomina bardzo gęsty syrop, zaś australijska masło orzechowe. Podobno przysmak ten można albo kochać, albo nienawidzić, co zresztą wykorzystano w komercyjnej kampanii Marmitu z lat 90. XX wieku, prowadzonej pod nazwą „Love it or hate it” (kochaj lub nienawidź). Zatem przekonajmy się, jaki my mamy do niej stosunek. Warto mieć na uwadze, że jest to produkt bogaty w witaminy z grupy B.
Wieprzowe burgery ze świeżą sałatką
Skład:
450 g mielonej wieprzowiny;
1 cebula;
1 łyżeczka posiekanych świeżych listków szałwii;
1 łyżeczka Marmite (możemy zastąpić sosem sojowym lub przyprawą
maggi, choć nie odbędzie się to bez straty „marmitowego” smaku);
1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej;
sól;
sałatka
1 czerwona cebula;
5 dojrzałych pomidorów;
1 papryczka chilli;
1 łyżeczka cukru;
sok z limonki;
sól;
listki kolendry lub pietruszki do dekoracji.
Wykonanie:
Pomidory wkładamy do gorącej wody na 30 sekund, a następnie ściągamy z nich skórkę. Kroimy pomidory w kostkę, cebulę w piórka i bardzo drobno siekamy papryczkę chilli. Wszystkie składniki sałatki delikatnie mieszamy, doprawiamy sokiem z limonki, cukrem i solą. W misce mieszamy mielone mięso z drobno pokrojoną cebulką. W dalszej kolejności doprawiamy masę mięsną przyprawami (Marmait, szałwia, gałka muszkatołowa, sól). Jeśli masa mięsna jest niedostatecznie klejąca, dolewamy nieco wody. Formujemy płaskie burgery i grillujemy z każdej strony po 3-4 minuty (oczywiście możemy je również usmażyć na patelni). Gotowe burgery serwujemy z dodatkiem zimnej sałatki i np. chlebków pita.
Kiedy latem 2017 roku płonęło wiele hektarów lasów w Portugalii, okazało się że nie płoną rodzime gatunki, ale lasy eukaliptusowe, będące głównym dostawcą drewna dla portugalskiego przemysłu papierniczego. Sprowadzone do Portugalii w połowie XIX wieku okazały się doskonałym źródłem drewna, gdyż bardzo szybko rosły. Niestety, jak pokazał gorący i suchy rok 2017, miały jedną, ale dużą wadę – w takich warunkach potrafiły same wzniecić ogień. Ich liście bogate w łatwopalne olejki eteryczne, odchodząca płatami kora mająca zdolność błyskawicznego palenia się (korę tę wykorzystuje się do produkcji pochodni), potrzebowały zaledwie iskry, aby wywołać ogniową katastrofę.
dr Izabela Chudzyńska fot. Piotr Chudzyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze