Reklama

W Nowym Duninowie znów rządziły żagle. Na fali wspólnej pasji – 34 załogi na starcie


W Nowym Duninowie znów zrobiło się biało od żagli – na Zalewie Włocławskim wystartowały regaty z udziałem 34 załóg. Na wodzie spotkali się żeglujący od lat, jak i ci z nieco mniejszym stażem. Ale wszystkich uczestników łączy jedno - po prostu kochają wodę, wiatr i piękno żagli. I jak podkreślali uczestnicy regat sobotnie spotkanie było bardziej wspólną, żeglarską przygodą niż zaciętą rywalizacją – choć ścigali się, ale przede wszystkim cieszyli się kolejną przygodą pod żaglami.


 

Wodna pasja, fale emocji i wiatr w żaglach

Tradycyjnie od kilkudziesięciu lat w lipcu, w duninowskim porcie przy okazji organizowanych Regat Żeglarskich spotyka się żeglarska brać. Jak co roku jest to spotkanie zapalonych żeglarzy, miłośników sportowych emocji  oraz mieszkańców gminy, którzy kibicują załogom jachtów biorących udział w regatach. Bo jak mówią mieszkańcy, nie można pominąć udziału w regatach, które łączą sportową pasję, wielką przygodę i są okazją do rodzinnego spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Reklama

– Regaty Żeglarskie, to jedno z najbardziej znanych sportowo-rekreacyjnych wakacyjnych wydarzeń odbywających się na terenie naszej gminy. Organizowane są od ponad XX lat. W tym roku uczestnicy po raz XXI wystartowali w Regatach Żeglarskich o Puchar Marszałka Województwa Mazowieckiego, poi raz XXIII w Regatach Żeglarskich o Puchar Starosty Płockiego oraz po raz XXVIII w Regatach Żeglarskich o Puchar Wójta Gminy Nowy Duninów – przypominał historię żeglarskiego spotkania odbywającego w Nowym Duninowie wójt gminy Nowy Duninów Karol Gutkowicz, zapraszając do udziału w wydarzeniu.

 

Reklama

Rozgrywane na wodach Zalewu Włocławskiego zawody połączone były z towarzyszącym im festynem, na którym przygotowano mnóstwo atrakcji dla całych rodzin. W programie były m.in. przejażdżki legendarnym autobusem „ogórkiem” z czasów PRL, barwne święto kolorów Holi, loty balonem na uwięzi – dla tych, którzy chcieli spojrzeć na regaty z zupełnie nowej perspektywy – oraz koncert zespołu Playboys.

 

OPEN, OPTYMIST, LASER

Tegoroczna rywalizacja odbywała się w klasach: T1 (6 jachtów), T2 (6 jachtów), T3 (10 jachtów), OPEN (7 jachtów), OPTYMIST, LASER. Łącznie w regatach wystartowały 34 załogi z klubów: MORKA, PETROCHEMIA, BORUTA, HALS, MEWA, ZKSW, Marina Murzynowo, PKSW, ST. ALTERNATYWA oraz załogi niezrzeszone w klubach. 

Reklama

A do udziału w regatach zaprosili organizatorzy: samorząd województwa mazowieckiego, powiat płocki, gmina Nowy Duninów. W tym roku uczestnicy po raz XXI walczyli o Puchar Marszałka Województwa Mazowieckiego, po raz XXIII o Puchar Starosty Płockiego i po raz XXVIII o Puchar Wójta Gminy Nowy Duninów. Ufundowano także puchary dla najmłodszego i najstarszego sternika oraz załogi fair play. Uczestnikom regat i odbywającego się w  niedzielę pikniku żeglarskiego życzenia dobrej zabawy i udanej imprezy przekazali posłanka Wioletta Kulpa, dyrektor delegatury urzędu marszałkowskiego Tomasz Kominek, starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz.

 

Reklama

Cztery Wiatry, Lila, Bez Nazwy

Udział w regatach to dla uczestników przede wszystkim kolejna okazja do sprawdzenia się na wodzie, spędzenia czasu z innymi żeglarzami i podtrzymania żeglarskiej tradycji.

– W tych regatach uczestniczę po raz pierwszy, ale oczywiście żeglarska pasja jest od wielu, wielu lat. Ma ona swój początek jeszcze w szkolnych czasach, kiedy to przez całe wakacje pływaliśmy na Wiśle. Później obowiązki zawodowe i rodzinne sprawiły, że na żeglowanie było mniej czasu. Teraz, jako szczęśliwy rencista, mogę znów w pełni poświęcić się temu, co zawsze sprawia mi przyjemność. Mam nieograniczony czas i pływam codziennie – mówił o swojej  pasji jeden z uczestników Piotr, płynący w dwuosobowej załodze na jachcie o nazwie „Bez nazwy”.

Reklama

 

Na pytanie co jest tak fascynującego w żeglarstwie, że tak wciąga Piotr mówi: – niesamowity szum wody, relaks, rozładowanie napięć –  i dodaje, że udział w regatach to przede wszystkim chęć spotkania z osobami dzielącymi tę samą pasję, rozmów przy żeglarskich pieśniach.

Oczywiście wypływamy relaksacyjnie, ale jak się zdarzy, że trzeba będzie powalczyć, to powalczymy – mówił Piotr.

 

Spotkanie podczas regat w Nowym Duninowie dla załogi jachtu Justka3,  rodzinna tradycja.

– Pływamy rodzinnie od ponad 25 lat. W tegorocznych regatach naszą załogę tworzymy z mężem i  dwójką naszych wnuków. Ale w regatach duninowskich jesteśmy praktycznie od początku. Są one wpisane w nasz rodzinny grafik. Jesteśmy zakochani w tym akwenie. Mieszkamy w Łodzi, ale każdy weekend od początku maja do września spędzamy w tym miejscu. Jest to przepiękne miejsce. Są tu wspaniałe regaty, wspaniali żeglarze, tu są nasi przyjaciele. Nowy Duninów jest dla nas nie tylko miejscem regat, ale także miejscem spotkań, relaksu –  mówili członkowie załogi jachtu Justka, dodając, że żeglarska pasja to wielka przygoda i niepowtarzalny sposób na wypoczynek.

Reklama

 

O żeglarskiej pasji godzinami może opowiadać pan Karol, który wspólnie z synem Arturem w Regatach Żeglarskich w Nowym Duninowie na jachcie Orka bierze udział po raz dziesiąty.

– To jest pasja, która nie przemija. Żeglarstwo towarzyszy mi przez większą część życia. Pływam kiedy tylko mogę, kiedy pozwala czas, okoliczności i zdrowie. Każda chwila na wodzie to dla mnie coś wyjątkowego. To sposób na spędzenie wolnego czasu, ale też źródło wielu pięknych wspomnień i przeżyć, niezapomnianych przygód. Żeglarstwo uczy cierpliwości, pokory wobec przyrody, ale też daje ogromną satysfakcję. Tak jak wspomniałem wcześniej ta pasja nie słabnie – mówił pan Karol tuż przed rozpoczęciem regat.

Reklama

 

 

Fot. i wideo: Mateusz Wawrzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości