Reklama

„W każdej pracy potrzebne jest «świeże» spojrzenie – w samorządzie również”

Rozmowa z Katarzyną Zawadzką, wiceprzewodniczącą Rady Powiatu w Płocku

To Pani pierwsza kadencja w Radzie Powiatu Płockiego. Co sprawiło, że zdecydowała się Pani kandydować w wyborach? I dlaczego postawiła Pani właśnie na Radę Powiatu?

Trudno nie interesować się lokalną polityką, gdy mieszka się pod jednym dachem z mężczyzną piastującym funkcję wójta. Mój mąż – Marcin Zawadka – już 10 lat jest wójtem gminy Słupno i w sposób naturalny zainteresował mnie lokalną polityką. Ponadto moja praca zawodowa to ciągły kontakt z drugim człowiekiem, ponieważ od 16 lat jestem nauczycielką w Samorządowym Przedszkolu „Niezapominajka” w Słupnie. Wszystko to znacznie ułatwiło mi decyzję. Postawiłam na powiat, bo wiem, jak ważne dla naszej gminy są dobre relacje z samorządem powiatowym. Celem moich działań w tej kadencji jest praca na rzecz naszych mieszkańców.

Reklama

 

Jako osoba niezwiązana dotąd bezpośrednio z działalnością samorządową może Pani w szczególny, „świeży” sposób spojrzeć na jej funkcjonowanie. Jakie są Pani wnioski po tych kilku miesiącach pracy w radzie? Czy coś Panią zaskoczyło?

Oczywiście, wszystko było dla mnie nowe i ciekawe. Jako członek prezydium Rady mam możliwość uczestniczenia w posiedzeniach Zarządu Powiatu. Bardzo sobie to cenię. Dowiaduję się wówczas o bardzo ważnych sprawach i mechanizmach wpływających na decyzje, które zapadają. To jest lekcja samorządu.

Reklama

Uważam, iż w każdej pracy „świeże” spojrzenie jest potrzebne. Dzięki temu zespół nie wpada w rutynę, unika schematów, jest kreatywny. Nowym radnym jest trudniej, ale paradoksalnie są bardziej skuteczni. Po prostu bardziej im się chce. Dużą wartością jest dla mnie pomoc moich nowych kolegów i koleżanek. Razem tworzymy koalicję, co oznacza, to że wspólnie bierzemy odpowiedzialność za funkcjonowanie powiatu. To duże zobowiązanie.

 

Rozmawiamy w szczególnie ważnym dla samorządów momencie – jesteśmy tuż przed głosowaniem nad uchwałą budżetową na 2025 rok. Jak prezentuje się tegoroczny budżet powiatu płockiego? Czy udało się w nim zawrzeć postulaty, o które Pani zabiegała?

Reklama

Mam świadomość, że budżet jest ograniczony. Powiat to 15 gmin. Cele, które stawiam przed sobą, to cele na całą kadencję, a nie na najbliższy rok. Cieszę się, że w budżecie powiatu płockiego znalazły się środki przeznaczone na wydatki związane z gminą Słupno i gminą Radzanowo.

Ruszamy w przyszłym roku z tak długo oczekiwanym remontem ulicy Rogozińskiej, zlokalizowanej na pograniczu Płocka, Radzanowa i Słupna. Z mojej inicjatywy zostanie wybudowane przejście dla pieszych z wymuszoną sygnalizacją świetlną, na wysokości Orlika w Gulczewie. To poprawi znacznie bezpieczeństwo mieszkańców. Poza tym złożony został wniosek na finansowanie ścieżki rowerowej wzdłuż drogi powiatowej ze Słupna do Miszewka Strzałkowskiego. W perspektywie mamy więc kolejną inwestycję wspólnie z gminą Słupno.

Reklama

Poza tym jestem zwolenniczką porozumienia gminy Słupno z powiatem, którego celem byłaby budowa chodnika w Ramutowie. Kolejna bardzo ważna inwestycja, która jest co prawda związana nie z pracą w powiecie, ale z bezpieczeństwem naszych mieszkańców, to doprowadzenie do instalacji w przyszłym roku radaru na drodze DK62, przy CUS, kościele, bibliotece i żłobku w Słupnie.

 

Co jest największym wyzwaniem w działalności samorządowej? Z jakimi dylematami musi się Pani mierzyć?

Największe wyzwanie to czas. Ważna jest u mnie dobra organizacja pracy, tak aby mój dom, najbliżsi i praca zawodowa nie ucierpiały z powodu wykonywania obowiązków społecznych. Widać to teraz, szczególnie przed świętami, gdy dzięki życzliwości wielu mieszkańców otrzymuję zaproszenia na spotkania wigilijne. Czuję się zaszczycona i chciałabym być z nimi razem, ale czasem zwyczajnie nie da się wszystkiego pogodzić. Dla mnie na pierwszym miejscu zawsze są moi najbliżsi, moi kochani synowie i mąż.

Reklama

 

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok. Czego chciałaby Pani życzyć mieszkańcom Ziemi Płockiej na najbliższy czas?

Życzę Państwu radości, nadziei i wszystkich dobroci, które niesie ze sobą Boże Narodzenie, a Nowy Rok 2025 niech będzie pomyślny i szczęśliwy.

 

Fot. Archiwum prywatne

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości