Reklama

W cieniu bajecznych orszaków

23/01/2020 08:39

Ale awantura! Najpierw przyszła sensacyjna wiadomość, że papież senior Benedykt XVI (92 lata) wydaje książkę, w której po kontrowersyjnym synodzie amazońskim „ostrzega papieża Franciszka”, by nie szedł rewolucyjną drogą rewizji stanowiska Kościoła w sprawie celibatu, potem pojawiło się niespodziewane żądanie odwołania nazwiska oraz wizerunku Benedykta z publikacji, ponoć na wniosek „wściekłego Franciszka”. Podziały „za Benedyktem” i „za Franciszkiem” jeszcze bardziej pogłębiły się. Czy zrodzi się z tego jakaś poważna dyskusja na temat kondycji Kościoła, w tym także polskiego, czy w ogłupionym politpoprawnością świecie kogokolwiek ona jeszcze  interesuje? Oczywiście nie chodzi o nasz cudowny, charytatywny, filantropijny „Kościół Jurka Owsiaka” pod nazwą „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”, którym niektórzy uniesieni w siódme niebo na skutek ekstazy wywołanej rekordowym bilansem zbiórki „na sprzęt medyczny” chcieliby zastąpić cherlawy, słaby, pogrążony w kryzysie, ale wciąż jedyny i prawdziwy Kościół Katolicki, który powołany został do większych celów niż troska o wyposażenie szpitali i przychylenie wszystkim nieba na tym ziemskim padole płaczu, niezależnie „od rasy, wyznania i orientacji”.
Ciekawy głos w tej dyskusji zabrał ks. prof. Andrzej Kobyliński, który zaapelował o przebudzenie polskich katolików, polskiej hierarchii, o powstanie jakby z pewnego letargu, w którym tkwimy, nie chcąc dostrzec skali przemian, jakie ogarniają świat, w tym Kościół powszechny. A „świat wokół płonie”, zachodzą w nim rewolucyjne zmiany, także w Kościele, szczególnie u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie od kilkudziesięciu lat trwa pełzająca schizma (radykalne zbliżenie niemieckiego Kościoła katolickiego do rytu protestanckiego, zanik indywidualnie przeżywanego sakramentu spowiedzi, przyjmowanie Najświętszego Sakramentu jedynie na podstawie „spowiedzi powszechnej”, komunia święta dla osób żyjących po rozwodzie w nowych związkach, zapowiedź rewizji nauczania moralnego w sprawie oceny aktów homoseksualnych). Rewolucja niemiecka poprzez niedawny synod amazoński, chyba ze wsparciem obecnego papieża, próbuje rozlać się na cały świat. Głęboko zakorzenione podziały na obóz konserwatywny i liberalny coraz bardziej upodabniają Kościół do organizacji politycznej, powodując dezorientację wiernych.
Ks. prof. Kobyliński przypomina, że żyjemy w bardzo trudnej rzeczywistości, coraz bardziej pogłębiają się podziały pomiędzy kościołami lokalnymi w zakresie rozumienia grzechu, winy, moralności, sakramentów, rozróżnienia na to, co grzechem jest, a co nim nie jest. U nas nakłada się na to potężny kryzys nauczania religii w szkołach, który przy braku filozofii czy etyki w nauczaniu generuje potężny analfabetyzm religijny i w ogóle pojęciowy, w młodym, a może nie tylko w młodym pokoleniu. Poza tym ma miejsce niespotykany wcześniej odpływ młodzieży z Kościoła. I nie widać, aby ktokolwiek się tym wszystkim zbytnio przejmował. Nie widać, aby bito na alarm, szczególnie z powodu upadku formacji religijnej młodzieży, ani tym bardziej z powodu upadku moralności w przestrzeni życia publicznego. Rodzi się pilna potrzeba odpowiedzi na pytanie, jak w tej nowej rzeczywistości chcemy się odnaleźć i co proponują nam nasi pasterze? I nie wydaje się, aby celebrowane od pewnego czasu z takim rozmachem kolorowe „orszaki Trzech Króli” mogły być wystarczającą odpowiedzią na te palące wyzwania współczesności.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości