Szkoła Podstawowa nr 12 w Płocku dosłownie ukryta jest na osiedlu domków jednorodzinnych ulicy Wyszogrodzkiej. Daje to jej dość specyficzne możliwości rozwoju, które od lat stara się realizować jako placówka środowiskowa.Pomaga jej w tym współpracująca ze szkołą Rada Osiedla Wyszogrodzka, jak również wdrażane przez nauczycieli programy. Dzięki nim nie tylko uczniowie SP 12, ale także rodzice są lepiej poinformowani. A o czym? O rzeczy tak ważnej jak dbałość o zdrowie. Promocja zdrowia w “Dwunastce” trwała cały szkolny rok. - Program był inicjatywą nauczycielki wychowania fizycznego - Elżbiety Krawczyk i pedagoga - Tamary Wojciechowskiej. Nie mógłby jednak dojść do skutku, gdyby nie zaangażowanie całej rady pedagogicznej i szkolnej pielęgniarki – zdradza dyrektor SP nr 12 – Jerzy Żuchniewicz. Początkowo programem objęci byli tylko uczniowie. – Promocja zdrowia miała kilka torów oddziaływań – mówi Elżbieta Krawczyk. - Raz w miesiącu nauczyciele na godzinach wychowawczych realizowali według konspektów wybrane tematy. Pani Anulewicz-Wiercińska przeprowadzała wśród poszczególnych klas konkursy plastyczne: “Zakręć dyskiem”, “Papierosom, narkotykom stop” i “Kolorowo, zdrowo żyj”. Myślę, że dużo naszym dzieciom dały też spotkania ze specjalistami, zwłaszcza z alergologiem – doktor Ewą Halicką. Odbyły się również badania spirometryczne, połączone z konsultacją lekarza dla dzieci, którym te badania źle wyszły. Janusz Majewski z Monaru rozmawiał ze starszymi klasami o AIDS, oraz o nałogach. A młodsze klasy uczestniczyły w apelach przygotowywanych m.in. przez Edytę Szymczak i Tomasza Krawczyk. To tylko wybrane działania programu, którego podsumowaniem był wielki rodzinny festyn. W jego realizację czynnie włączyli się Urząd Miasta Płocka – Oddział Zdrowia, Rodziny i Pomocy Społecznej, oraz Rada Osiedla Wyszogodzka wspierająca SP we wszystkich poczynaniach zarówno finansowych, jak i wychowawczych. - Każdy uczeń przyniósł do domu zaproszenie, w którym wśród wielu różnorodnych atrakcji dla dzieci, zapowiedzi konkursów rodzinnych, znalazły się też informacje dla rodziców o możliwości uzyskania porad pediatrów, przedstawicieli policji, Monaru i pedagogów. Rodzice sprawę potraktowali bardzo poważnie – mówi dyrektor szkoły. Na festynie pojawiło się ponad tysiąc osób. Dorośli kolejno odwiedzali wszelkie kąciki tematyczne. Dużo pytań mieli zwłaszcza do pediatrów. Z kolei dzieci chętnie malowały twarze, tłumie oblegały wesołe miasteczko, oraz stoisko z cukrowa watą. W licznych konkursach mogły wygrać ponad 400 nagród! Na festynie występowali też laureaci przeglądu szkolnych zespołów muzycznych. Nie zabrakło utalentowanych muzycznie uczniów z SP nr 12. - W sumie była to pierwsza, zorganizowana z takim rozmachem impreza z tak dużym udziałem rodziców i całej społeczności lokalnej. Obserwujemy duże zainteresowanie, dlatego w przyszłym roku chcielibyśmy ten program kontynuować. Być może stanie się on tradycją naszej szkoły – twierdzi Jerzy Żuchniewicz. Nie wyklucza zmiany tematów, choć problematyka zdrowotna jest wciąż chwytliwa i wzbudza spore zainteresowanie wśród dzieci, jak i dorosłych. Podkreślił też kolejną ważną rzecz, a mianowicie pojawienie się, dzięki programowi jednokierunkowej współpracy między nauczycielami, uczniami i co bardzo ważne rodzicami. Przy realizacji programu nie było też problemów ze znalezieniem chętnych do bezinteresownej pomocy specjalistów. Na festynie pojawiła się też doktor Bożena Żochowska-Laur. Jak widać w SP nr 12 nie brakuje ani dobrych pomysłów, ani chęci do pracy ambitnego grona pedagogicznego, a tym bardziej troski o zdrowie podopiecznych. Niedawno na Wyszogrodzkiej i Słonecznej - ruchliwych ulicach w pobliżu szkoły założono sygnalizację świetlną. Zadaniem powakacyjnym będzie założenie progów spowalniających na ulicy Akacjowej. A to również działania prozdrowotne. Blanka Stanuszkiewicz Fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze