W ubiegłym tygodniu Miejski Zarząd Dróg podpisał umowę z wykonawcą przebudowy ul. Na Skarpie. Jak zapowiada prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, prace powinny rozpocząć się w połowie maja.
Decyzja o przebudowie ul. Na Skarpie nie była przypadkowa. Nawierzchnia i zjazdy na posesje są w złym stanie technicznym i wymagają całkowitej wymiany konstrukcji. Chodnik po stronie wschodniej wymaga z kolei uzupełnienia. Przy ul. Na Skarpie nie ma wydzielonych miejsc parkingowych, parkowanie odbywa się na jezdni, chodnikach oraz na terenach zielonych.
Kompleksowej przebudowy wymaga także istniejąca kanalizacja deszczowa oraz oświetlenie uliczne. Co ważne – projektowana inwestycja nie koliduje z istniejącym drzewostanem. Na czas robót drzewa zostaną zabezpieczone, zgodnie ze sztuką budowlaną.
Nowa, przebudowana ul. Na Skarpie będzie nadal dwupasmowa, choć nieco węższa (zamiast 7 metrów szerokości będzie miała 6,5 metra; szerzej będzie jednak na zakrętach). Na wlocie Ronda Grabskich znajdą się tzw. wyspy kanalizujące.
Nowe będą zjazdy na posesje, chodniki, powstanie nowa kanalizacja deszczowa oraz oświetlenie. Szare, betonowe latarnie zastąpią nowoczesne, aluminiowe słupy z energooszczędnymi lampami i zabezpieczeniem w dolnej części.
Od chwili podpisania umowy wybrana firma ma osiem miesięcy na przebudowę drogi. – Prace powinny zakończyć najpóźniej w połowie grudnia. Koszt wszystkich robót wyniesie 5 mln zł – podsumowuje prezydent Andrzej Nowakowski.
Opr. (jac)
Fot. Urząd Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Termin wykonania prac jest pobożnym życzeniem! Większość inwestycji drogowych wykonywanych przez " MIZSTO" nie była wykonana w ogłaszanych terminach. Opóżnienia na niekórych sięgają wielu miesięcy.
Termin wykonania prac jest pobożnym życzeniem! Większość inwestycji drogowych wykonywanych przez " MIZSTO" nie była wykonana w ogłaszanych terminach. Opóżnienia na niekórych sięgają wielu miesięcy.