Reklama

Uczelnie wyższe - Państwowe kontra prywatne.

29/08/2002 12:02
Od kilku tygodni toczy się dość ostry i głośny spór na temat zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym i wyższych szkołach zawodowych. Zdaniem przedstawicieli uczelni niepaństwowych, uchwalone zmiany tylko teoretycznie uwzględniają interesy wszystkich szkół wyższych. Praktycznie znacznie więcej szans dają uczelniom państwowym. Najbardziej spornym punktem jest możliwość tworzenia ośrodków zamiejscowych.Zmiany w ustawie zostały uchwalone przez Sejm 27 lipca br. Głosy sprzeciwu ze strony przedstawicieli uczelni niepaństwowych pojawiały się w momencie rozpoczęcia prac legislacyjnych. Przyjęcie zaproponowanych zmian spotkało się z protestem ze strony Konferencji Rektorów Uczelni Niepaństwowych, zrzeszającej uczelnie niepaństwowe. Bardzo mocno podkreślano, że jest to atak na sektor niepublicznego szkolnictwa wyższego. Sporne kwestie dotyczą przede wszystkim możliwości tworzenia przez uczelnie, których jednostki podstawowe posiadają prawo do nadawania stopnia naukowego doktora, ośrodków zamiejscowych z prawem do prowadzenia studiów licencjackich na zasadach określonych w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej i sportu. Kolejna ważna dla dalszego funkcjonowania szkolnictwa wyższego zmiana polega na tym, że wyższe szkoły zawodowe muszą w ciągu dwóch lat, od momentu wejścia w życie ustawy, złożyć wnioski o przyporządkowanie funkcjonujących w tych szkołach specjalności do kierunków studiów. To oznacza, że złożone, ale jeszcze nie rozpatrzone przez Komisję Akredytacyjną wnioski, będą rozpatrywane według przepisów noweli. I muszą spełniać warunki przewidziane dla kierunków studiów. To będzie wiązało się z koniecznością zatrudniania czterech zamiast dwóch samodzielnych pracowników naukowych i sześciu zamiast czterech doktorów. – Powinno obowiązywać jedno prawo dla wszystkich uczelni bez względu na to, czy jest to uczelnia państwowa czy niepaństwowa. W praktyce nie ma znaczenia, czy na funkcjonowanie danej szkoły pieniądze daje budżet państwa czy studenci. W każdym przypadku chodzi o to, by zapewniony był dobry poziom kształcenia i dobra baza dydaktyczna. Problemy, o których obecnie mówi się tak wiele są znacznym utrudnieniem. I wywołały głosy protestu. Na utworzenie dwóch oddziałów zamiejscowych, które mamy w Iławie i Wyszkowie, potrzebowaliśmy trzech lat. Ilość studentów i zainteresowanie naszą ofertą edukacyjną pokazuje, że była ogromna potrzeba ich utworzenia. Utrudnienia w tworzeniu kolejnych będą wiązały się przede wszystkim z problemami dla studentów. I większymi kosztami, jeżeli będą musieli dojeżdżać kilkaset kilometrów do uczelni, podczas, gdy mogliby mieć możliwość kształcenia się właściwie na miejscu - powiedział Jerzy Żabowski, prorektor do spraw ogólnych w szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica w Płocku. Zdaniem przedstawicieli Konferencji Rektorów Uczelni Niepaństwowych, preferencyjne warunki dla uczelni państwowych odbierają możliwości prywatnym. – Od początku dyskusja tocząca się wokół tej sprawy jest jednoznaczna. W naszym przypadku sprawy związane z tworzeniem filii też są skomplikowane. Przypomnę tylko, że właśnie jesteśmy na etapie prowadzenia starań w kierunku utworzenia filii w Gostyninie. Muszę przyznać, że także napotykamy na poważne kłopoty. Problemy te istnieją od wielu lat i dotyczą w równym stopniu wszystkich uczelni, zarówno prywatnych, jak i państwowych. Może tylko nie pojawiają się w przypadku dużych ośrodków akademickich mających mocno ugruntowaną pozycję na rynku edukacyjnym - powiedział Aleksander Kozłowski, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. W stanowisku przyjętym przez Konferencję Rektorów Uczelni Niepaństwowych podkreślane jest jednak mocno, że na ponad dwieście uczelni niepaństwowych tylko cztery z nich mają uprawnienia do doktoryzowania. Takich jednostek, w przypadku państwowych i innych finansowanych z budżetu państwa, jest ponad pięćset. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości