Szlachetne odmiany jabłoni trafiły do Polski w średniowieczu wraz z przybyciem do naszego kraju zakonników. Pisał o tym w „Domach i Dworach” (1884 r.) Łukasz Gołębiewski, jeden z pierwszych polskich etnografów. Z tego źródła można dowiedzieć się, jakie nosiły nazwy najdawniejsze odmiany jabłoni. Były wśród nich m. in.: Balsamki, Wanatki, Wierzbówki i Szklanki. Większość odmian uprawianych na terenach dzisiejszej Polski przed 1900 rokiem było obcego pochodzenia, tj. niemieckie, angielskie, francuskie, holenderskie, rosyjskie i amerykańskie. Polskich odmian było niewiele. Wynikało to z niskiego poziomu wiedzy sadowniczej, braku wykształconych ogrodników i stosunkowo niewielkiej ilości szkółek sadowniczych. Julian Brunicki w katalogu swojej szkółki (rok wydania 1931) wymienia wśród polskich odmian takie jak: Kosztela, Ksawerówka, Pepinka Litewska, Rapa Zielona, Reneta Litewska, Śmietankowe i Strumiłłówka. W Polsce na przełomie XIX i XX wieku powstawało dużo nowych szkółek sadowniczych. Rozmnażano w nich drzewa i krzewy owocowe, dzięki czemu w sprzedaży było coraz więcej odmian roślin krajowych, które były tańsze od tych sprowadzanych zza granicy. Do najbardziej znanych ówczesnych szkółek należały: szkółki Zamojskich w Podzamczu i słynne Ogrody Kórnickie pod Poznaniem. Dzisiaj powraca moda na stare, rodzime odmiany. Pomimo że są mniej plenne i mniej odporne na choroby, oferują owoce niezwykle aromatyczne.
Wypiekany ryż z jabłkami
Skład:
2 torebki ryżu długoziarnistego (200 g);
700 g kwaśnych jabłek typu szara reneta;
5 łyżek cukru;
100 g rodzynek;
3 łyżki rumu;
2 łyżki masła lub margaryny;
200 ml kwaśnej śmietany (18%);
1 opakowanie cukru waniliowego;
1/2 szklanki mleka;
szczypta soli;
1 łyżka tartej bułki.
Wykonanie:
W wodzie z dodatkiem mleka i soli gotujemy ryż, zgodnie z instrukcją umieszczoną na opakowaniu. Ugotowany odcedzamy i wysypujemy z torebek do miski. Rodzynki zalewamy rumem. Obieramy jabłka i kroimy w cienkie plasterki. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła i przesmażamy na nim plasterki jabłek z cukrem. Naczynie do zapiekania smarujemy tłuszczem i obsypujemy tartą bułką. Przesmażone jabłka mieszamy z rodzynkami. Do wysmarowanego naczynia nakładamy pierwszą warstwę ryżu. Na niej rozkładamy przesmażone jabłka z rodzynkami. Kontynuujemy naprzemienne układanie warstw jabłkowych i ryżowych, do wyczerpania składników. Warstwa ryżu powinna stanowić wierzch zapiekanki. Zapiekankę wkładamy na ok. 30 minut do piekarnika rozgrzanego do 190 st. C. W tym czasie łączymy kwaśną śmietanę z cukrem waniliowym. Gotow
Ciekawą historię powstania nazwy ma stara odmiana jabłoni – Kosztela. Prawdopodobnie odmiana ta została wyhodowana w XV wieku przez zakonników z Czerwińska i znana była jako Wierzbówka Zimowa. Okazałe drzewo Wierzbówki rosło w ogrodzie Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Słodkie jej owoce należały do ulubionych królowej Marysieńki. Wierzbówka ta, jak na starą odmianę przystało, owocowała naprzemiennie, jednego roku wydając obfity plon, drugiego nader skąpy. W latach, gdy drzewo słabo rodziło, król – jak głosi legenda – zwykł był nazywać ulubioną jabłoń królowej „Kosztylką”, gdyż co najwyżej jeden kosz owoców można było zebrać z drzewa. Z czasem nazwa „Kosztylko” zastąpiła Wierzbówkę, aby później przekształcić się w dobrze nam znaną, słodką Kosztelę.
dr Izabela Chudzyńska etnolog, antropolog jedzenia
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze