Mglisty i mroczny listopad od kilku lat powoli, acz konsekwentnie, przeistacza się w miesiąc tradycyjnego jadła. Aromatu przydały mu zwłaszcza poznańskie, świętomarcińskie rogale. Od 2008 roku, czyli od momentu, kiedy uzyskały certyfikat, sprzedaż ich stale rośnie. Właściciel jednej z firm cukierniczych, która produkuje je od 6 lat, odnotowuje w swoim przedsiębiorstwie roczny wzrost sprzedaży tego produktu na poziomie około 10 proc. Stąd uważa, iż warto zainwestować w tego typu świadectwo. Koszt jego wydania to 200 zł. Do tej pory dokument ten był przyznawany na rok, ale od maja tego roku można uzyskać go na trzy lata. Z kolei województwo kujawsko-pomorskie od kilku lat stara się zasłynąć z gęsiny. Na liście produktów tradycyjnych tego województwa znalazły się już półgęski (wędzone piersi gęsie) i czernina. Wspierana przez urząd marszałkowski akcja „Gęsina na św. Marcina” sprawia, iż mięso z gęsi powoli staje się tradycyjnym, listopadowym mięsem. W połowie listopada w Przysieku (koło Torunia) organizowany jest największy jarmark z gęsiną w roli głównej. Wkomponowując się w ten kulinarny pejzaż jesieni, przygotujmy pierogi z gęsiny. Z całą pewnością jest to danie bardzo tradycyjne, bardzo polskie i zwyczajnie smaczne.
Pierogi z gęsiną
Skład: na ciasto
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze