Reklama

To już jest koniec sprawy?

04/08/2015 10:49
Starosta płocki Mariusz Bieniek na spotkaniu z mieszkańcami Ciółkowa (gm. Radzanowo) zapewnił ich, że w ciągu kilku tygodni definitywnie zostanie rozwiązana sprawa kompostowni w ich miejscowości. Mieszkańcy przyjęli tę wiadomość z radością, ale też sceptycznie.
To było kolejne spotkanie mieszkańców Ciółkowa z przedstawicielami władz. Ale chyba jeszcze nigdy nie było na nim tak wielu polityków. W szkole w Ciółkówku pojawili się posłowie: Piotr Zgorzelski, Wojciech Jasiński i Maciej Małecki, byli samorządowcy szczebla wojewódzkiego, powiatowego i gminnego.
Mieszkańcy Ciółkowa od ponad roku walczą z kompostownią firmy Ecoriver. Pisali petycje, blokowali urzędnicze gabinety, byli na drogach. Ich zdaniem kompostownia zatruwa środowisko. Udało im się doprowadzić do tego, że praktycznie zakład przestał przyjmować odpady. Ale pozostała kwestia wywiezienia olbrzymich hałd śmieci z Ciółkowa. Firma miała to zrobić do końca stycznia. Jednak nie zrobiła tego. Pojawiła się kwestia tzw. wykonania zastępczego, czyli wywiezienia odpadów przez inną instytucję.
I właśnie o tym była mowa podczas spotkania. Starosta Mariusz Bieniek poinformował mieszkańców o ostatnich decyzjach związanych z kompostownią.
– Przez ostatnie tygodnie musieliśmy przeorganizować działania wobec inwestora kompostowni. Były problemy ze znalezieniem pieniędzy na wykonanie zastępcze. Wojewoda mazowiecki odmówił wyłożenia pieniędzy. Chcieliśmy się wspólnie, czyli samorząd powiatowy i gminny, złożyć na to przedsięwzięcie, ale przepisy tego zabraniają. Dokonaliśmy jednak działań, które dają możliwość wykonania zastępczego przez starostwo – mówił Mariusz Bieniek.
Poinformował mieszkańców, że 22 lipca starostwo wydało decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności o cofnięciu pozwolenia na działalność kompostowni. Teraz procedury zmierzają do realizacji wykonania zastępczego.
– Proszę państwa jeszcze o trochę cierpliwości. Do wykonania zastępczego na pewno dojdzie. To kwestia kilku tygodni. Muszą być jednak dopełnione wszelkie procedury administracyjne – mówił starosta. Dodał, że pieniądze na wykonanie zastępcze będą pochodziły z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Starostwo weźmie pożyczkę, która w 60 proc. zostanie umorzona. Pozostałą część będzie starało się odzyskać od firmy Ecoriver. Starosta zapewnił, że będzie to skuteczna windykacja. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że koszt wykonania zastępczego sięgnie kilkuset tysięcy złotych. (gsz)



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości