Aira została pierwszym psem, który zasilił szeregi 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej. Stała się etatowym członkiem Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej K9.
W skład 6 MBOT wchodzą cztery bataliony lekkiej piechoty rozmieszczone w Książenicach, Radomiu, Nowym Mieście nad Pilica i w Pomiechówku. Przypomnijmy, w Nowym Trzepowie koło Płocka wkrótce będzie stacjonowało kilka kampanii 64 Batalionu Lekkiej Piechoty wchodzącego w skład 6 MBOT.
Także w strukturach 6 MBOT w jeszcze w ubiegłym roku powstała Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza K9, która nie ma swojego miejsca docelowego. Jest wzywana zależnie od potrzeby. W założeniu będzie w niej służyło 16 osób, dodatkowe wsparcie zapewnią czworonogi (według planu od 6 maksymalnie do 12). Aktualnie ten cel udało się spełnić w 50 proc. Trwa szkolenie dwóch owczarków holenderskich, które niebawem mają podejść do egzaminu terenowego klasy 0.
Taki egzamin z wynikiem pozytywnym ma już za sobą Aira, owczarek holenderski, pierwszy kontraktowy pies-żołnierz 6 MBOT! Oprócz tego Aira ukończyła już podstawowy kurs przewodników.

Rozkazem Dowódcy Brygady...
Aira otrzymała stopień wojskowy szeregowego psa podczas uroczystości z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja. Jej właścicielem i partnerem w służbie jest starszy kapral Anna, która zarazem pełni rolę koordynatorki Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej K9. – Czuję dumę, ale nie ukrywam, że dla mnie było to duże przeżycie. Dla Airy pewnie też, bo na próbach jej nie wychodziło. Jednak ostatecznie podczas uroczystości wszystko wyszło, jak należy. Udało się nawet zasalutować – cieszyła się po uroczystości zastępczyni dowódcy Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej K9. W nagrodę był czas na wspólną zabawę i bonusowy psi smakołyk dla Airy.

St. kpr. Annę czeka dalsza praca, aby Aira zawalczyła o awans na kolejny stopień wojskowy, przystępując do egzaminu terenowego klasy I. Zdanie tego egzaminu pozwoli owczarkowi na realny udział w akcjach ratowniczych.

W tym momencie służba skupia się na intensywnych, codziennych treningach, aby wypracować schemat działania psa związany z poszukiwaniem człowieka. W trakcie akcji poszukiwawczych, kiedy liczy się każda minuta, przydatny jest czuły psi węch i szybkość. – Pies znacznie skraca czas przeszukania terenu, jak też ma możliwość wejścia do miejsc niedostępnych dla człowieka. Pracuje górnym wiatrem i znacznie szybciej. My patrzymy wzrokiem – pole widzenia psa jest inne, o wiele szersze – mówi starszy kapral Anna. I tłumaczy: – Wyobraźmy sobie metodę szukania „szybka trójka”: trzy osoby wychodzą w nocy, by przeszukać teren o obszarze 2 ha. Aby dokładnie przeczesać teren muszą zrobić kilka przejść. Warunki nocne nie ułatwiają zadania, oświetlenie z latarek, poświata – jest trudno. Natomiast pies pracuje nosem, szuka zapachu człowieka, więc warunki nie stanowią dla niego utrudnienia.
Zostaje nam tylko życzyć powodzenia podczas kolejnych egzaminów!
Zdjęcia: udostępnione przez 6 MBOT


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze