Reklama

Teatr pozostanie w mieście

04/07/2002 14:22
Brak pieniędzy na remonty, a nawet na bieżące funkcjonowanie to podstawowe problemy płockiego teatru. Trwają rozmowy w tej sprawie i jeżeli samorząd miejski czy wojewódzki znajdą środki finansowe, to będą starały się pomagać tej placówce.Jak zapewnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik sprawa jest otwarta i albo oba samorządy będą miały nad teatrem nadzór organizatorski, albo placówka z czasem zostanie przekazana całkowicie pod opiekę władz Płocka. - Stan techniczny budynku, w którym znajduje się teatr, jest fatalny. Już podjęliśmy działania, żeby przenieść galerię do budynku bożnicy przy ulicy Kwiatka i będziemy podejmować działania mające na celu poprawę bazy lokalowej. W ślad za tymi działaniami pojawią się pewnie nowe pomysły na funkcjonowanie teatru jako jednostki kulturalnej, kulturotwórczej. Jestem zwolennikiem szybkich działań w tej kwestii, ponieważ za chwilę może się okazać, ze nie będziemy mieli teatru – powiedział prezydent Płocka Wojciech Hetkowski. – W Płocku musi pozostać teatr ze stałym zespołem, ale może w trochę innym kształcie. Będziemy robili wszystko, aby płocki teatr był teatrem naprawdę dobrym, dobrze funkcjonującym, z bogatym repertuarem w oparciu o zespół płocki. Prezydent Hetkowski przyznał, że atutem płockiego teatru jest niewielka odległość od Warszawy, gdzie jest szkoła aktorska oraz renomowane teatry i reżyserzy oraz aktorzy szukający nowych szans. Jako dobry przykład prezydent podał “Szczęściarza’ w reżyserii Jerzego Bończaka. - Po premierze rozmawiałem z panem Bończakiem, który bardzo dobrze wypowiadał się o płockich aktorach, ale trzeba tym ludziom stworzyć właściwe szanse. Ja na przykład nie mogę siedzieć w teatrze, gdzie dzieją się wielkie rzeczy na scenie, z zaplecza dochodzi zapach bigosu, bo za chwilę się rozpoczyna wesele albo przyjęcie, to są rzeczy nie do przyjęcia i tak dalej być nie może – dodał Wojciech Hetkowski. - W ostatnich dniach samorząd województwa znalazł kwotę kilkunastu tysięcy złotych, miasto też w tym pomogło, z przeznaczeniem na uruchomienie kanału orkiestrowego i modernizację nagłośnienia w teatrze, tak żeby przedstawienia mogły wystawiać inne teatry i żeby zaistniała scena muzyczna. Jest drobny postęp do przodu, choć modernizacja całej bazy teatru wymaga nakładów wielomilionowych. Tak krawiec kraje jak materii staje – dopóki nie będzie środków na modernizację techniczną, to problemy o których tu była mowa, nadal będą. Nie jest wola samorządu województw ograniczenie czy wygaszanie działalności płockiego teatru. Wspólnie z miastem chcemy, by był ważnym ośrodkiem kultury – powiedział marszałek województwa Adam Struzik. – Jest faktem, że nie mamy zbyt dużo teatrów jako organizator. Mamy oczywiście takie jednostki jak Warszawska Opera Kameralna, Teatr Polski, Żydowski, ale na prowincji tylko dwa teatry w Płocku i w Radomiu. Inną kwestią jest poziom artystyczny i chcąc go poprawić, trzeba mieć ofertę. Jeśli znajdą się ludzie, którzy taką ofertę przedstawią, to zarząd województwa jest na takie propozycje otwarty. Jeśli uda się pozyskać pieniądze z Ministerstwa Kultury, to prace modernizacyjne płockiego teatru będą wykonywane i jak zapewnił marszałek Struzik będzie się starał, aby ta kwota była jak najbardziej znacząca. Nie ulega wątpliwości, ze w sprawie teatru samorząd województwa mający nad teatrem w Płocku nadzór organizacyjny może liczyć na poparcie, a przede wszystkim na pomoc władz Płocka. (jac) Podpis pod zdjęciem: “Komediantów” pokazali płoccy aktorzy w warszawskich Łazienkach. Fot. Waldemar Lawendowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości