W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego płockiej policji nie potrafili ukryć radości, kiedy prezydent miasta wręczał im kluczyki do nowiutkiej Hondy CB 1300.Trudno się dziwić skoro w ręce policjantów trafił motor o pojemności 1300 centymetrów sześciennych, silniku o mocy 140 KM i maksymalnej prędkości 250 km/h. To najszybszy i najmocniejszy motocykl w polskiej policji.
– Teraz żaden motocyklista nie ma szansy na ucieczkę. Prędkość 100 km/h nasz motor osiąga w trzy sekundy – powiedział komendant miejski policji w Płocku mł. insp. Ryszard Kijanowski.
Motocykl został zakupiony za pieniądze przeznaczone na ten cel przez Urząd Miasta. Oprócz motoru prezydent Płocka przekazał policjantom także nowego volkswagena Transportera.
– W ubiegłym roku na sprzęt dla policji przeznaczyliśmy ponad 470 tysięcy złotych. Już dawno policja zgłaszała problem piratów drogowych. Teraz mam nadzieję, że po kilku udanych interwencjach zostanie on zlikwidowany – powiedział prezydent Mirosław Milewski.
– To doskonały motor na miejskie ulice. Ma krótki rozstaw osi, manewrowanie nim pomiędzy samochodami to zabawa. W rękach fachowca będzie to bardzo skuteczna maszyna, na którą nie powinien siadać ktoś, kto nie ma doświadczenia. Teraz motocykliści w Płocku mogą zacząć się bać, bo o ściganiu samochodów nawet nie mamy co mówić, ponieważ z tym motocyklem żaden nie ma szans – tak zalety Hondy CB 1300 zachwalał ubiegłoroczny mistrz Europy w wyścigach quadów Paweł Sobczyk.
Płocka policja nareszcie zyskała skuteczne narzędzie do walki z piratami drogowymi, szczególnie tymi na motocyklach. Jeszcze do niedawna funkcjonariusze z KMP mogli się jedynie ograniczyć do spisania numerów rejestracyjnych miłośnika szybkiej jazdy. Teraz będą mogli bez trudu go dogonić i ukarać.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze